Patrzysz na wypowiedzi wyszukane dla zapytania: Związek Artystów Wykonawców STOART
Wiadomość
  ZAIKS / STOART - o co tu chodzi ?
Jak to jest z tymi oplatami dla tego typu podmiotow ? Mamy siec sklepow i
umowe z Zaiksem (i placimy im za publiczne odtwarzanie). A teraz przyszedl
jakis STOART i kaze nam ze soba podpisac umowe i im placic. Co to jest ?
komu naleza sie w koncu te oplaty za sluchanie muzyki w sklepach ?


To chyba nie ta grupa. Nie chcac jej zasmiecac odsylam do ustawy o prawie
autorskim i prawach pokrewnych (np.
http://prawo.interia.pl/kodeksy?aid=7585) STOART to Związek Stowarzyszeń
Artystów Wykonawców (www.stoart.org.pl). A najkrócej - opłaty za odtwarzanie
muzyki w sklepach - należą się wszystkim podmiotom uprawnionym z ww. ustawy
i pod wskazanymi tam warunkami.

Pozdr. - PB

---
Outgoing mail is certified Virus Free.
Checked by AVG anti-virus system (http://www.grisoft.com).
Version: 6.0.532 / Virus Database: 326 - Release Date: 2003-10-27

 
  AMP - bat na nielegalne stacje radiowe w Internecie
Na mocy oświadczenia wydanego w dniu 2 października br. przez ZAW STOART, Ale Media Polska c/o Dualcom.pl (firma prowadząca projekt o nazwie legalni.org) zwróci się do nielegalnych nadawców z wezwaniem do zawarcia umowy licencyjnej z ZAW STOART - bezpośrednio, bądź za pośrednictwem konsorcjum Ale Media Polska.
Obowiązujące obecnie regulacje prawne przewidują, że ściganie nielegalnych nadawców może nastąpić wyłącznie na wniosek pokrzywdzonej strony. Organizacje Zbiorowego Zarządzania reprezentują autorów i kompozytorów (ZAIKS), producentów (ZPAV) oraz artystów wykonawców (STOART) - stąd też - działając w ich imieniu i na ich rzecz - w przypadku naruszeń przepisów prawa autorskiego i praw pokrewnych stanowią stroną pokrzywdzoną, uprawnioną do podejmowania odpowiednich działań na drodze prawnej.

Oświadczenie wydane przez ZAW STOART dopuszcza możliwość podejmowania przez Ale Media Polska (w ścisłej współpracy ze Związkiem) kroków w zakresie mobilizowania społeczności internetowej do zaprzestania naruszania przepisów prawa autorskiego. Działania podejmowane w tej materii przez Ale Media Polska mają na celu przede wszystkim edukację w zakresie podstaw prawa autorskiego oraz skłonienie nielegalnych nadawców do usunięcia naruszeń poprzez podpisanie umów licencyjnych z ZAW STOART.

Źródło: http://www.interpatrol.pl
  Granie w klubach!!! Co i jak???
Skoro grasz z vinylków + CD nic Ci nie zrobią :!: Jeśli mogą się doczepić to tylko do właściciela lokalu lub organizatora imprezy za brak zezwolenia na publiczne odtwarzanie muzyki. Swoją drogą jeśli ktoś organizuje muzycznego eventa to prawa ZAIK-su nie wystarczą bo trzeba jeszcze uzyskać pozwolenia od STOART (Związek Stowarzyszeń Artystów Wykonawców), ZPAV (Związek Producentów Audio-Video), SAWP (Stowarzyszenie Artystów Wykonawców Utworów Muzycznych i Słowno-Muzycznych). Zgodnie z polskim prawem wszyscy mają uprawnienia do skontrolowania legalności nagrań, lecz tylko ZAIKS ma prawa do ryczałtowej opłaty za odtwarzanie muzy. Mnie na przykład wyłączono ostatnio w pracy radio bo szef nie uiścił opłaty w odpowiednim terminie
  UWAGA DEEJAYE !!!
Z Zaiksem racja, a ze ZPAVEM się nie orientuję za bardzo.

Jednak "do chwili obecnej STOART podpisał ponad 12.000 umów z użytkownikami (w tym wszyscy nadawcy publiczni - PR S.A. i TVP S.A., komercyjnymi m.in. POLSAT, TVN, TV4, oraz RMF FM i RADIO ZET), oraz z sieciami hoteli, restauracji, supermarketami, dyskotekami a także indywidualnymi miejscami wykorzystującymi artystyczne wykonania.
Dzięki podpisaniu umów z organizacjami zagranicznymi ochronie podlegają nasze artystyczne wykonania w większości krajów europejskich. Na podstawie tych umów STOART na prawo do ochrony na terenie R.P. ok. 150 000 zagranicznych artystów wykonawców." (ze strony http://www.stoart.org.pl/)

Wątpię żeby tyle osób dało się nabrać, tym bardziej TV i radia. Na stronie ZPAV wyczytałem, że:

"Artystów wykonawców reprezentują dwie organizacje: Stowarzyszenie Artystów Wykonawców Utworów Muzycznych i Słowno - Muzycznych (SAWP) i Związek Stowarzyszeń Artystów Wykonawców STOART. Każda z organizacji artystów reprezentuje inną ich grupę, i każda - w imieniu swoich członków - uprawniona jest do pobierania wynagrodzenia od użytkowników muzyki."

"Producentów jako jedyny reprezentuje wydawca niniejszego dokumentu - Związek Producentów Audio Video (ZPAV)"

Ogólnie podsumowując to chyba w tych regulacjach i przepisach jest jeden wielki bajzel. Czym dłużej to czytam tym mniej wiem
 
  PRAWA AUTORSKIE
Zachęcam do zapoznania się z prawem autorskim aby w przyszłości wiedzieć jak bronić swoich praw.

Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

Instytucje zrzeszające Autorów i Kompozytorów w Polsce:
ZAiKS - Związek Autorów i Kompozytorów Scenicznych.
ZAKR - Związek Polskich Autorów i Kompozytorów
ZKP - Związek Kompozytorów Polskich
ZPAV - Związek Producentów Audio Video
STOART - Związek Artystów Wykonawców
  Znowu ukochany ZAiKS
Cytat artykułu ze strony UOKiK
Komunikaty prasowe
Artyści pod ochroną2007-10-17

Od kilku lat UOKiK przygląda się praktykom organizacji chroniących prawa autorskie. Monitoruje również rynek fonograficzny. Kolejne postępowanie antymonopolowe wszczęto przeciwko Stowarzyszeniu Autorów ZAIKS

Stowarzyszenie Autorów ZAiKS chroni prawa autorskie, reprezentuje oraz udziela pomocy w ich realizowaniu zarówno swoim członkom, jak i osobom, które nimi nie są. Wątpliwości Prezesa Urzędu wzbudziły zasady, na jakich autorzy niebędący członkami stowarzyszenia mogą zrezygnować z jego usług. Zgodnie ze złożonym przez nich oświadczeniem przenoszą swoje auorskie prawa majątkowe na pięć lat. Do końca tego terminu umowa nie może zostać rozwiązana, pomimo złożenia wypowiedzenia. Zdaniem UOKiK opisana praktyka może utrudniać autorom przekazanie, w dogodnym dla nich momencie, zarządu autorskimi prawami majątkowymi innym organizacjom, a w efekcie ograniczać konkurencję.

Wszczęte przez Urząd we wrześniu postępowanie prowadzone jest także na podstawie przepisów wspólnotowych. Istnieje bowiem ryzyko, że działanie stowarzyszenia wpływa na rynek Unii Europejskiej ograniczając konkurencję między przedsiębiorcami z państw członkowskich. Jeśli zarzuty przeciwko ZAiKS potwierdzą się, Urząd może nałożyć na stowarzyszenie karę pieniężną w wysokości do 10 proc. ubiegłorocznego przychodu.

To już kolejne działania podjęte przeciwko związkowi. W 2004 roku, w wyniku postępowania prowadzonego na wniosek zespołu Brathanki, Prezes UOKiK nałożył na stowarzyszenie 500 tys. zł kary za stosowanie praktyk ograniczających konkurencję. Organizacja wymagała niekorzystnego dla autorów wyłącznego upoważnienia do zarządzania prawami do ich utworów na wszystkich polach eksploatacji. Ograniczano w ten sposób twórcy swobodę prowadzenia działalności – przede wszystkim wolność wyboru, która organizacja i na jakich obszarach związanych z ochroną praw autorskich będzie go reprezentować. ZAiKS odwołał się od decyzji Prezesa UOKiK. Rozstrzygnięcie Urzędu podtrzymał Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Sąd Apelacyjny. Obecnie sprawę rozpatruje Sąd Najwyższy na skutek złożonej przez stowarzyszenie skargi kasacyjnej.

Ponadto w czerwcu uprawomociła się decyzja Prezesa UOKiK z 2002 roku. Stwierdził w niej, że ZAiKS nadużył pozycji dominującej poprzez uzależnianie wydania zgody na korzystanie z utworów od poniesienia przez producenta kosztu wytworzenia hologramu.

Warto przypomnieć, że przedmiotem zainteresowania Urzędu była również działalność innych organizacji zbiorowego zarządzania. We wrześniu 2006 roku Prezes UOKiK wszczął trzy postępowania antymonopolowe przeciwko Związkowi Polskich Artystów Fotografików ZPAF, Związkowi Stowarzyszeń Artystów Wykonawców STOART oraz Stowarzyszeniu Artystów Wykonawców Utworów Muzycznych i Słowno-Muzycznych SAWP. Urząd zakwestionował żądanie od twórców i artystów powierzenia organizacjom ochrony praw autorskich w pełnym zakresie, a nie tylko w odniesieniu do niektórych pól eksploatacji. Prezes UOKiK wydał decyzję, w której stwierdził stosowanie takich niedozwolonych praktyk przez ZPAF. Postępowanie przeciwko dwóm pozostałym organizacjom nadal trwa, przy czym SAWP postawiono dodatkowo zarzut dotyczący – podobnie jak w przypadku ZAiKS – niekorzystnych dla artystów zasad rezygnacji z usług SAWP.

Urząd przyjrzał się ponadto konkurencji na rynku fonograficznym stwierdzając, że w znacznym stopniu o jego kształcie przesądza oligopolistyczna struktura – udział rynkowy czterech największych koncernów wynosi ponad 75 proc. Ich pozycję wzmacnia wspólny system dystrybucji, który umożliwia im sprzedaż nie tylko własnych nagrań muzycznych, ale również kilkuset mniejszych producentów. Dzięki temu cztery podmioty kontrolują większość rynku. Konkurencji nie sprzyja ponadto kształt rynku detalicznego, na którym ponad 70 proc. dystrybucji nagrań odbywa się przede wszystkim poprzez sieci specjalistyczne, RTV i AGD oraz sklepy wielkopowierzchniowe. W rezultacie mniejsi producenci, chcąc dotrzeć do masowego klienta, zmuszeni są do korzystania z pośrednictwa największych koncernów.

Z badania Urzędu wynika również, że placówki detaliczne mogą kupować produkty rynkowych leaderów tylko poprzez ich domy dystrybucyjne, w wyniku czego ponoszą dodatkową opłatę w wysokości 6 proc. wartości nabywanego towaru. Niekorzystne dla rynku może wydawać się także przyznawanie niektórym sieciom detalicznym wyłączności na sprzedaż przedpremierową części albumów. Wątpliwości Prezesa UOKiK budzi także fakt, że mimo znacznego spadku sprzedaży nagrań muzycznych oraz dynamicznego rozwoju muzyki cyfrowej, nie odnotowano spadku cen płyt kompaktowych.


Były też orzeczenia sądu najwyższego wsprawie zaiksu i innych podobnych instytucji, ale niepodpowiem Ci w tej chwili gdzie tego szukać.

Klliknij ten lin i wpisz w wyszukiwarkę zaiks są tam jeszcze inne artykuły
http://www.uokik.gov.pl/pl/wyszukiwarka/go:szukaj/
  smieszne liny i inne ryby
Polski przemysł fonograficzny przyłączył się do międzynarodowej kampanii przeciwko nielegalnej wymianie plików w sieciach p2p - poinformował wczoraj Związek Producentów Audio Video (ZPAV). Akcja rozpoczęła się od złożenia wniosków o ściganie ponad 8 tys. osób w 17 krajach na świecie, w tym również użytkowników p2p Polsce.

Od początku października 2006 r. ZPAV złożył zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa przeciwko 59 internautom w Polsce, którzy udostępniali ponad 200 tysięcy plików w takich sieciach, jak Gnutella, eDonkey i DirectConnect.

Polscy artyści, których nagrania najczęściej pojawiały się w zgromadzonym materiale to: Kazik Staszewski, Pidżama Porno, Myslovitz, T LOVE i HEY. W ścisłej "czołówce" są także utwory artystów hiphopowych, takich jak O.S.T.R., czy WWO - informuje ZPAV.

Kampania przemysłu fonograficznego rozpoczęła się równolegle w 17 krajach, a Polska, Brazylia i Meksyk, uczestniczą w niej po raz pierwszy.

Jak informuje ZPAV, z ponad 13 tys. głównie cywilnych spraw, które wszczęto do tej pory na całym świecie (poza USA), kilka tysięcy zakończyło się zawarciem ugody - średnia wysokość odszkodowania to 2.300 EURO. Pozwanymi są osoby o różnych profesjach - jest wśród nich m.in. pracownik laboratorium z Finlandii i niemiecki pastor. W wielu krajach za nielegalne działania dzieci w internecie do odpowiedzialności pociągnięto rodziców.

Trudno powiedzieć jak zakończyło się pozostałych kilka tysięcy spraw, o których już ZPAV nie wspomina. Wydaje się, że część z nich została umorzona z braku przekonywujących dowodów, jak w przypadku jednego ze szwedzkich internautów (o którym pisał kilka dni temu w swoim serwisie Piotr Waglowski), czy sprawy Paula Wilke z USA, opisywanej wczoraj przez IDG. W obydwu tych sprawach sądowi nie wystarczyły do wydania skazujących wyroków takie dowody, jak nazwa użytkownika, adres IP i lista rzekomo udostępnianych utworów.

Jeśli jednak już dojdzie do skazania, to według polskiego prawa nielegalne udostępnianie plików muzycznych w internecie jest rozumiane jako ich rozpowszechnianie (w rozumieniu art. 116 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych), a to zagrożone jest karą pozbawienia wolności do 5 lat - ostrzega ZPAV.

Co ciekawe, badania internetu przeprowadzone na zlecenie ZPAV przez firmę GEMIUS w lipcu 2006 r. roku pokazują, że 74,2% internautów, pobierających z sieci muzykę to użytkownicy serwisów p2p. 36% z nich deklaruje, że tygodniowo pobiera z sieci od 1 do 5 utworów, udostępniając zwykle przy tym swoje pliki, zgodnie z zasadami działania sieci p2p. Oznacza to, że w jednym tygodniu może dochodzić do aktywnej wymiany nawet 9 mln plików muzycznych - reasumuje ZPAV.

Z przytoczonych badań wynika ponadto, że w większości, korzystający z sieci p2p znają mechanizm działania wymiany p2p (czyli robią udostępniają swoje zasoby świadomie), a tylko 13,2% użytkowników tych sieci uważa, że pobierając dane z sieci nie udostępnia swoich plików.

Wyniki badania wskazują także, że 20,8% respondentów nie korzysta z sieci p2p w obawie przed odpowiedzialnością prawną, a ok 25% unika p2p w trosce o bezpieczeństwo swoich danych. Dziewięciu na dziesięciu użytkowników programów do wymieniania się plikami (86,3%) deklaruje, że głównym powodem korzystania z sieci p2p jest darmowa muzyka. Z legalnych źródeł muzyki w sieci korzysta ok. 2 mln internautów - podaje ZPAV.

Warto dodać, że ZPAV miesiąc temu rozpoczął na terenie ponad 8 tys. polskich podstawowych i gimnazjalnych akcję uświadamiającą. W tym celu rozdysponowano broszurki, które zawierają informacje o niebezpieczeństwach czających się w sieciach P2P, takich jak pornografia, przemoc, wirusy i spyware. Przedstawiciele organizacji mają również prowadzić na ten temat pogadanki z uczniami. Związek udostępnił także program Digital File Check, pozwalający zidentyfikować nielegalne treści na prywatnym komputerze oraz odinstalować oprogramowanie p2p.

ZPAV zapowiada, że oprócz akcji uświadamiających będzie jednocześnie wspierał i promował rozwój serwisów, oferujących legalny dostęp do muzyki on-line. Związek zamierza również aktywnie podążyć drogą wyznaczoną przez, wzbudzające mieszane uczucia Amerykańskie Stowarzyszenie Producentów Nagrań - RIAA, podejmując zdecydowane akcje prawne przeciwko osobom nielegalnie udostępniającym chronione prawem pliki muzyczne w internecie.

Akcję zainicjowaną w Polsce przez SPAV poparł już Związek Stowarzyszeń Artystów Wykonawców STOART.


> źródło <

A dlaczego w tym dziale? bo trochę smieszne wydaje mi się to wszystko, przestępcy bezkarnie biegaja po ulicach, a bać się mają ci, którzy od czasu do czasu ściągną sobie pisosenkę za free z netu...
  Prawo autorskie
Platforma edukacyjna www.eduskrypt.pl udostępnia różnorodne materiały, w tym materiały multimedialne, audio i wideo. Publikujemy dzieła nie tylko w ramach Programu „Twórczy Nauczyciel – Twórcza Edukacja”.
Posiadamy jeden największych w polskojęzycznym Internecie legalnych zasobów dzieł muzycznych (audio, Mp3, midi) przeznaczonych do wykorzystania w procesie edukacji na różnych etapach kształcenia. Nie tylko starannie przestrzegamy praw autorskich, ale również propagujemy o nich wiedzę m. in. w ramach prowadzonych zajęciach z zakresu doskonalenia zawodowego nauczycieli.

W Polsce prawo autorskie chroni przede wszystkim kompozycję oraz tekst, a aranżacje nie są objęte ochroną. Są jednak wyjątki, jak np. kolędy wykonywane przez Mazowsze gdzie układ chóralny głosów S A T B w aranżacji Sygietyńskiego jest zastrzeżony, czyli zaaranżowanie tej samej harmonii (głosy chóru) w innej nowej kolędzie będzie przez autora aranżacji naruszeniem praw autorskich.

Kolęda jako utwór na papierze zapisana jest tylko jako melodią i ewentualnie zapis harmoniczny. Z takiego materiału powstaje nagranie, oczywiście zanim powstanie należy utwór wyćwiczyć np. na fortepianie tak, aby utwór posiadał wyraz artystyczny. Jednak sam fortepian w wielu wykonaniach nie wystarcza oraz tradycyjna melo-rytmika kolędy. Muzyk tworzy więc aranżację, tj. do istniejącej melodii dobiera inny układ harmoniczny oraz rozpisuje to na kilka instrumentów. Takie tworzenie aranżacji wraz z nagraniem - jeśli dołoży się jeszcze instrumenty akustyczne tak, aby nagrać nagranie na płytę - trwa ok. 16 godz.
Jeśli muzyk nie wykazuje zdolności twórczych nie stworzy aranżacji.

Jedna z najkrótszych definicji <ARANŻACJI> :
Aranżacja - rozpisanie utworu muzycznego na poszczególne instrumenty.
Jest pojęciem spokrewnionym z transkrypcją lub instrumentacją, jednakże jej ideałem jest dążenie do twórczych zmian w stosunku do pierwowzoru.
(źródło: WIKIPEDIA; http://pl.wikipedia.org/wiki/Aran%C5%BCacja )

Redakcja eduskrypt.pl przygotowanie aranżacji kwalifikuje jako działanie twórcze.

Proszę się zapoznać:
ZAiKS
http://www.zaiks.org.pl/portalzaiks/JakOchronic.jsp?sysparameters=packed=(true);&parameters=IndexPath=(JAK_OCHRONIC);wariant=(JakOchronic);

Polecam:
BIEM - Międzynarodowe Biuro Stowarzyszeń Zarządzających Prawami do Nagrań i Reprodukcji Mechanicznej (Bureau International des Sociétés Gérant les Droits d'Enregistrement et de Reproduction Mécanique)
http://www.biem.org
CISAC - Międzynarodowa Konfederacja Stowarzyszeń Autorów i Kompozytorów (Confédération Internationale des Sociétés d'Auteurs et Compositeurs)
http://www.cisac.org
SAWP - Stowarzyszenie Artystów Wykonawców Utworów Muzycznych i Słowno-Muzycznych
http://www.sawp.pl
SFP - Stowarzyszenie Filmowców Polskich
http://www.sfp.org.pl
STOART - Związek Stowarzyszeń Artystów Wykonawców
http://www.stoart.org.pl
ZAKR - Związek Polskich Autorów i Kompozytorów
http://www.zakr.pl
ZASP - Związek Artystów Scen Polskich
http://www.zasp.pl
ZKP - Związek Kompozytorów Polskich
http://www.zkp.org.pl
ZPAV - Związek Producentów Audio Video
http://www.zpav.pl
  ZPAV, ZAIKS i inne mutanty - chuj im w d***!!!!!
wklejam smieszny cytat ktory dostalem na email:

======================

W załeżności czy to wy czy klub Pretext / Tychy jest organizatorem imprez techno (
np. 23 IV 2005) - proszę o kontakt, albo prosze o kontakt do klubu

Związek Stowarzyszeń Artystów Wykonawców

00-020 Warszawa, ul.Chmielna 20, tel/fax: (22) 827 39 26, e-mail: stoart@stoart.org.pl

Przedstawicielstwo Terenowe Śląsk:

44-100 Gliwice, ul. Nowy Świat 3, tel (32) 3373970-71, fax 3373972, e-mail: baytel@stoart.org.pl

Jan Pawul – inspektor - 41 – 709 Ruda Śląska, POB 2, tel / fax 032 7717126, e-mail: yahu@stk.net.pl

opłaty licencyjne: Bank PEKAO S.A. V O/Warszawa 7312401066 1111 0000 0006 2949

11 marzec 2005

Szanowni.

Ustaliliśmy w naszym dziale rozliczeń, że wasza dyskoteka (od początku waszej działalności) nie ma podpisanej umowy ze STOART, a co za tym idzie - nie płaci należnych tantiem na rzecz chronionych przez nas artystów wykonawców czyli polskich i zagranicznych wokalistów i muzyków.

Do obowiązków każdej dyskoteki (reguluje to ustawa o prawie autorskim) należy płacenie tantiem

na rzecz w/w artystów wykonawców - za publiczne odtwarzanie ich artystycznych wykonań, zawartych w nagraniach wykorzystywanych / odtwarzanych w dyskotekach z różnych nośników dźwięku.

Taki stan spraw jest z waszej strony (bez urazy) przestępstwem przeciwko zapisom prawa Autorskiego - USTAWA z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (art. 116 pkt. 1, Dz. U. z dnia 23 lutego 1994 r.)

Proponujemy podpisanie w/w umowy oraz wszczęcie postępowania układowego mającego na celu rozliczenie powstałych zaległości (od początku istnienia dyskoteki).

Nadmieniamy, że brak odpowiedzi i pełnej współpracy czyli utrudnianie pracy inspektorowi STOART jest naruszeniem art. 119 (Ustawa o Prawie Autorskim - Dz. U. z dnia 23 lutego 1994 r.)

i jest zagrożone karą grzywny lub 1 roku pozbawienia wolności.

prosimy niezwłocznie o odpowiedź z poważaniem

Yahu Pawul i Mirosław Palka inspektorzy STOART (patrz załączony scan legitymacji służbowej)
tel / fax 032 7717126 (24h), e-mail: yahu@stk.net.pl

PostScriptum
STOART
chroni prawa autorskie wykonawców, w szczególności wszystkich zagranicznych i bardzo dużej części polskich wokalistów, muzyków.

Dla STOART dyskoteki płacą tantiemy na rzecz artystów wykonawców czyli polskich i zagranicznych wokalistów i muzyków - za publiczne odtwarzanie ich artystycznych wykonań, zawartych w nagraniach wykorzystywanych / odtwarzanych w dyskotekach z różnych nośników dźwięku.

ZAiKS
chroni prawa autorów muzyki i tekstów

Dla ZAiKS dyskoteki płacą tantiemy na rzecz kompozytora muzyki i autora tekstu - za publiczne odtwarzanie owoców ich pracy intelektualnej / twórczej, zawartej na odtwarzanych w dyskotekach nośnikach dźwięku.

ZPAV
chroni prawa producentów nagrań i producentów legalnych nośników muzyki, którymi najczęściej są wytwórnie fonograficzne / płytowe.

Dla ZPAV dyskoteki płacą tantiemy na rzecz producentów nagrań

Celem lepszego zrozumienia tematu polecamy artykuł na stronie internetowej:
http://www.djsportal.com/...ex.php?id=zaiks
  opłata ZAiKS
Pan młody u prokuratora, a didżej za kratkami - tak może się skończyć wesele organizowane w najbliższe święta, jeśli narzeczeni nie zapłacą za odtwarzanie muzyki. Płacić nie muszą tylko ci, którym orkiestra zagra własne kompozycje

Jak informuje "Dziennik Łódzki", w minionym tygodniu Stowarzyszenie Autorów ZAiKS skierowało do prokuratury dwa wnioski przeciwko właścicielom lokali gastronomicznych w centrum Łodzi. W ubiegłym roku kilkakrotnie kontrolowało wesela. Sprawy, na szczęście dla weselników, zakończyły się polubownie - organizatorzy musieli zapłacić tantiemy, ale obyło się bez kar.

Związek Stowarzyszeń Artystów Wykonawców STOART tylko w Łodzi codziennie przeprowadza około 20 kontroli. Tantiemy muszą bowiem płacić: właściciele sklepów, salonów fryzjerskich, kosmetycznych, pralni, zakładów usługowych, lokali gastronomicznych, a nawet warsztatów samochodowych, jeśli klienci czekają na naprawę auta przy muzyce.

W całej Polsce kilkadziesiąt spraw o granie lub odtwarzanie muzyki trafiło już do prokuratur. - "Właściciel restauracji odpowiada za brak opłaty tak samo jak pan młody, który organizuje wesele" - podkreśla Janusz Trościankowski, dyrektor łódzkiego okręgu ZAiKS. Niektóre restauracje płacą tantiemy i doliczają je młodym do rachunku. W razie "wpadki" zarówno restaurator, jak i organizator wesela (przeważnie jest to pan młody) mogą trafić do prokuratury. Jeśli wesele odbywa się w restauracji, a muzyka jest odtwarzana z płyt, młodzi powinni zadbać o to, by właściciel lokalu zgłosił się do STOART z... listą piosenek, które będą grane na weselu.

"Pobieramy opłaty w imieniu niektórych wykonawców" - mówi Tomasz Sielski, dyrektor STOART w Łodzi. "Pozostałych reprezentuje SAWP (Stowarzyszenie Artystów Wykonawców Utworów Muzycznych lub Słowno- Muzycznych). Dzięki liście utworów wiemy, jaka część opłaty należy się nam, a ile musimy przekazać SAWP.

Na ZAiKS, STOART i SAWP nie kończy się, opłaty pobiera bowiem także Związek Producentów Audio-Video ZPAV. "Nie trzeba płacić, jeśli młodzi przyniosą odtwarzacz" - mówi Bogusław Pluta z łódzkiego ZPAV. "Jeżeli natomiast właściciel sali udostępnia sprzęt albo płyty odtwarza profesjonalny DJ, nie radzę ryzykować. Właścicielowi i DJ-owi, którzy nie zapłacą, może grozić nawet do 5 lat więzienia" - dodaje Bogusław Pluta.

ZAiKS inkasuje za weselną noc 60 - 80 zł, STOART od 23 do 237 zł, w zależności od liczby biesiadników. W ZPAV trzeba zapłacić 30 - 50 zł. W czasie nadchodzących świąt na ślubnym kobiercu stanie ponad sto par młodych z regionu łódzkiego. Tantiemy do ZAiKS i STOART wpłaciły dotychczas nieliczne...

"Zwykle blankiety wpłat rodzina na miejscu drze i wyrzuca do kosza, śmiejąc mi się prosto w nos" - mówi restaurator z okolic Łodzi, który organizuje wesela. "Nie przypominam sobie, by w ostatnich 20 latach ktokolwiek zapłacił. Właściciele lokali twierdzą, że nie wpuszczą na wesele żadnego kontrolera, chyba że... w asyście policji".

Żródło: interia.pl (PAP)
  ile ZAIKS bierze od videofilmowca?
O piractwie, CDR-ach, przepisach, kasie, bredniach DJ Smoka,

nalotach ZAiKSu i innych sprawach - by Yahu

O PIRACTWIE
Prawo, szczególnie Prawo Autorskie, mamy w Polsce dość dobre. Brakuje
natomiast "pięści", która by to prawo egzekwowała. Zamiast "pięści" mamy
sporo ohydnych, cienkich i sprytnych "łapek", wślizgujących się nam do
kieszeni w ramach rozhulanej polskiej korupcji. Korupcja powoduje, że tworzy
się interpretacje przepisów tam, gdzie ustawodawca był, świadomie lub nie,
ale jednak niedokładny. Za słynny na pół świata bubel w Prawie Autorskim, że
fonogram jest chroniony na terenie RP tylko 25 lat, powinni beknąć przed
trybunałem stanu twórcy owego bubla. Postuluje całkiem serio odszukanie
bublowników, bo coś mi się zdaje, że wiedzieli co robili. Jak wymiar
ścigania i sprawiedliwości prawidłowo zadziała (w co grubo wątpię), to
pewnie dowiemy się jeszcze za ile tę zdradę wykonano!?! W Polsce zaplanowano
i wykonano ogromne piractwo fonograficzne. Winnych nie widać - wszystko jest
cacy. Jako, że bardzo trudno walczyć z piractwem, ponieważ przeplatają się w
nim światy polityki i przestępczości, to odwraca uwagę opinii publicznej
oraz zainteresowanych tzw. tematami zastępczymi.
PŁYTY CDR a PRZEPISY
Coraz głośniej ostatnio w Polsce o płytach CDR. Są tacy, którzy twierdzą, że
przeniesienie / zapis muzyki na CDR to piractwo. Wystarczy zajrzeć do Prawa
Autorskiego z 4 lutego 1994 roku, rozdział 3, artykuł 20, by okazało się, że
wszystkie tzw. czyste nośniki dźwięku, jak też urządzenia do kopiowania są
obciążone opłatami na rzecz twórców, wykonawców oraz producentów. Przepis
ten brzmi:
producenci i importerzy magnetofonów, magnetowidów i innych podobnych
urządzeń, czystych nośników służących do utrwalania przy użyciu tych
urządzeń utworów w zakresie własnego użytku osobistego oraz urządzeń
reprograficznych są obowiązani do opłat na rzecz twórców, artystów,
wykonawców oraz producentów fonogramów i wideogramów, w wysokości nie
wyższej niż 3% kwoty należnej z tytułu sprzedaży tych urządzeń i nośników. Z
kwoty uzyskanej z tytułu opłat, o których mowa powyżej przypada:
1/ 50% - twórcom (ZAiKS)
2/ 25% - artystom wykonawcom (SAWP / STOART)
3/ 25% - producentom fonogramów i wideogramów (ZPAV)
KASA
Ciekawi mnie, czy powyższe podziały są tajne, czy jawne i jaka kasa jest
corocznie dzielona? Kiedy i jak oraz w jakiej wielkości trafiają te
pieniądze do autorów, producentów i wykonawców - głównie tych zagranicznych,
których twórczość jest w Polsce kopiowana najczęściej?!? Na podstawie w/w
przepisu powołano do życia Biuro Pełnomocnika ZAiKS / ZPAV / SAWP do spraw
czystych nośników i urządzeń kopiujących, które to biuro pobiera odpowiednie
opłaty w stosunku do wartości towaru. W cenie każdej płyty CDR - 1.5%
stanowi w/w opłata. W każdej cenie "wypalarki" CDR lub CDRw - 3% stanowi w/w
opłata.
Przenoszenie dźwięku na CDR jest zatem opłacone, przez co CDR-y stają się
nośnikami w pełni legalnymi!!!
Dziwi w świetle powyższego publikacja w nr 12 / '99 miesięcznika DJ's
Magazine str. 41 - wywiad z niejakim DJ Smokiem. Zdawać by się mogło, że
pismo jest fachowe i bredzącego niedorzeczności do głosu nie dopuści. Stało
się jednak odwrotnie.
SMOCZE BREDNIE
Według Smoka świat dzieli się na "prawdziwych deejayów i puszczaczy CDR-ów".
Znam z przeszłości takie podziały. W latach '70 podzielono nas na
"zweryfikowanych" przez komuchów, czyli cacy i nieposłusznych komunie czyli
be. Szanowny Smoku, z właściwą sobie dozą optymizmu mam nadzieję, że twój
gadzi móżdżek zrozumie, iż deejay służy wiedzą i umiejętnościami ludziom na
parkiecie. To oni go weryfikują, pozostając lub uciekając z parkietu. Nie ma
najmniejszego znaczenia z jakiego nośnika leci muza. Kiedyś psioczono na
tych co grali z taśmy, dziś na tych co grają z CDR-ów. Nośnik to nośnik i
nie ma co tworzyć do tego chorych ideologii. DeeJay może sobie przegrywać
tyle nagrań na CDR ile mu się zechce i nikomu nic do tego. Jedyne czego nie
wolno to sprzedawać takich CDR-ów innym osobom. To dopiero jest piractwo, bo
od sprzedaży są firmy płytowe / właściciele nagrań. Ja na przykład utrwalam
sobie na CDR-ach zmiksowane bloki. W wyniku mych zabiegów tworzę na
komputerach nagrania, które z trudem rozpoznaliby ich twórcy. No i niech mi
ktoś zabroni, efekty mych eksperymentów zabezpieczać na legalnych nośnikach.
Sikam na takiego bez uprzedzenia. Muza może być utrwalona na czym się da,
najlepiej na twardych dyskach komputerowych. Miksowanie zrobi Twin CDJ
Pioneer czyli "DJ Killer". Jak słyszę pierdzielenie chorych na nieuleczalną
zawiść buraków typu Smoka, to przypominają mi się czarne typy z przeszłości,
które też za wszelką cenę chciały i dzieliły deejay'ów. Czytamy dalej w w/w
wywiadzie, że: "profesjonalny deejay nie zagra z CDR". Otóż zagra, a jakże,
bo zwisa mu nośnik. Liczy się wiele zupełnie innych rzeczy. Noo, ale skąd to
ma wiedzieć taki Smok - dyżurny amator RP. On najchętniej pogoniłby
konkurencję do Albanii, podobnie jak to czyniły podobne mu indywidua w
przeszłości, tworzące zboczone organizacje typu to czy tamto stowarzyszenie,
klub, rada czy kurs. Niech sobie takie czy inne smoki dźwigają kufry pełne
oryginalnych CD z trzema użytecznymi nagraniami na swej powierzchni albo
vinyle - nośnik z epoki kamienia łupanego. To jest raczej sprawa
zakompleksienia, snobizmu i zacofania niż profesjonalizmu. To wcale nie jest
tak, że ten którego stać na oryginalne płyty jest bardziej profesjonalnym
deejay'em od biednego chłopaka, który nie ma kasy. Ten młody, biedny i
"głodny" z całą pewnością przeskoczy takiego czy innego smoka, który
wpatrzony w dyplomy, świadectwa, certyfikaty i legitymacje, prześpi ważne
przemiany i spadnie z łoskotem na dno - bo nie od dziś światłym ludziom
wiadomo, że liczą się tylko autentyczne umiejętności, a nie te smocze,
papierowe dowody kwalifikacji, oparte na towarzyskich i bezwartościowych w
tym zawodzie, koneksjach. Najmniejszego znaczenia nie ma też przynależność
do PSPM, Związku Kulawych Wędkarzy czy Stowarzyszenia Użytkowników Miejskich
Klozetów. Żadnego znaczenia nie ma również taki czy inny "certyfikat". To
wszystko są ciężkie bzdety cwaniaków, którzy na naiwności deejay'ów chcą
zrobić kasę. Tylko o to w tym idzie!

Widziałem w amsterdamskim klubie Escape angielskiego deejay'a, który miał
muzę w dwóch komputerach (chyba z 1000 nagrań). Nie miał ze sobą żadnych
tradycyjnych nośników, miał bank muzy / nagrań. Co smok na to? Pewnie mu się
teraz japa po sam ogon rozwarła.

Inna bzdura to to, że inspektorzy ZAiKSu mogą rekwirować cudzą legalną
własność. Nie wolno im! CDR-y to nośniki legalne, a inspektorzy mogą, i
tylko na to pozwala im prawo, sprawdzić właściciela klubu czy opłaca
tantiemy za publiczne odtwarzanie muzyki - wszystko jedno z czego ona jest
odtwarzana, może być i z druta!! A jeśli przejawiają niepohamowaną chęć
rekwirowania czegoś, to niech sobie zarekwirują majty babci klozetowej
klubu, na który zrobili najazd. A oto dalszy ciąg bredni Smoka.

Namawia on mianowicie młodych deejay'ów, aby wstępowali do jakiegoś PSPM. A
ja namawiam, olewajcie wszelkie takie stowarzyszenia, sekty, komuny, gangi i
mafie! Rzadkiej sraki na to szkoda. Będziesz koleś dobrze grał, to będziesz
miał robotę. Będziesz kiepsko grał, to roboty nie będzie. Możecie mi
wierzyć, ponieważ przez 30 lat przeszedłem polskie dyskotekowe bagno wzdłuż
i wszerz wiele razy. Widziałem jak wygląda jego dno i powierzchnia. Nie
dajcie się ogłupiać! Używajcie rozumu! Szanujcie swą wolność i niezależność!

NALOT ZAiKSu
Powracam do rekwirowania takich czy innych nośników deejay'owi przez
inspektorów ZAiKSu. "Jak staną u Waszych drzwi nocą i kolbami w nie
 załomocą" - wówczas macie prawo się bronić - walcie w ryja ile wlezie! Nikt
nie może bezkarnie dokonać zamachu na Waszą własność, Wasze jedyne narzędzia
pracy, a tym bardziej przerywania normalnej i legalnej imprezy! Nie dajcie
się!!!

Tyle jeśli chodzi o CDR-y itp., nowoczesne i wielce użyteczne nośniki
dźwięku, grane przez deejay'ów. Inna sprawa to chyba nielegalne zapędy
ZAiKSu do ściągania tantiemów za to samo kilka razy!?!

Źle się dzieje w państwie zaiksowskim.
Ponad 100 radiostacji protestuje przeciwko drakońskim i wielce pazernym
haraczom ZAiKSu. Słyszy się o tym, że radio płaci za publiczne
rozpowszechnianie muzyki, a potem ktoś, kto tego radia słucha np. w taxi lub
sklepie znowu ma niby płacić ZAiKSowi za to samo, za co wspomniane radio już
zapłaciło. Wielce to dowolna i z lekka pokrętna interpretacja Prawa
Autorskiego przez monopol ZAiKS.

Prawo Autorskie nie mówi, ile razy się płaci za to samo. Prawo Autorskie
mówi, że płaci się jeden raz tak jak podatki, cła, składki dla ZUS itp.
Interpretacja ZAiKSu to ich wewnętrzny wymysł, na który nie wolno się
bezkrytycznie godzić. Aby zobaczyć absurdalność tej wielce swawolnej
interpretacji Prawa Autorskiego, proszę zwrócić uwagę na poniższy przykład:

1/ Firma fonograficzna wydaje składankę i płaci ZAiKSowi tantiemy.
2/ Deejay gra ten składak w klubie, a właściciel ponownie za to samo płaci
ZAiKSowi.
3/ Lokalne radio np. z Katowic transmituje na żywo program z klubu i znowu
płaci ZAiKSowi.
4/ Zaprzyjaźnione z radiem z Katowic stacje z Bielska, Częstochowy, Łodzi
czy Poznania retransmitują w/w program z radia katowickiego i ponownie płacą
ZAiKSowi.
5/ W Katowicach, Bielsku, Częstochowie, Łodzi i Poznaniu, gdzie program jest
odbierany, można go usłyszeć w kilkuset kawiarniach, hotelach, agencjach
towarzyskich itp. Wszyscy oni ponownie płacą ZAiKSowi za to, za co płacili
poprzednicy określeni w pkt. 1/, 2/, 3/, 4/. ...

więcej »

  prawo a fotografowanie
PODSTAWOWE TERMINY I ZWROTY
dotyczace prawa autorskiego i praw pokrewnych.

AUTOR
Osoba, która jest twórcą utworu (Art.8.2 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych)

UTWÓR
Każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, utrwalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie
od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia (Art. 1.1 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych)

Przedmiotem prawa autorskiego są - w szczególności - utwory:

* wyrażone słowem, symbolami matematycznymi, znakami graficznymi (literackie, publicystyczne, naukowe,
kartograficzne, programy komputerowe)
* plastyczne
* fotograficzne
* lutnicze
* wzornictwa przemysłowego
* architektoniczne, architektoniczno-urbanistyczne i urbanistyczne
* muzyczne i słowno-muzyczne
* sceniczne, sceniczno-muzyczne, choreograficzne i pantomimiczne
* audiowizulane (w tym wizualne i audialne)

(Art. 1.2 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych)

PRAWA AUTORSKIE
To prawa autorskie osobiste i prawa autorskie majątkowe.

AUTORSKIE PRAWA OSOBISTE
Chronią nie ograniczoną w czasie i nie podlegająca zrzeczeniu się lub zbyciu więź twórcy z utworem,
a w szczególności prawo do:

* autorstwa utworu
* oznaczenie utworu swoim nazwiskiem lub pseudonimem, albo do udostępnienia go anonimowo
* nienaruszalności treści i formy utworu oraz jego rzetelnego wykorzystania
* decydowania o pierwszym udostępnieniu utworu publiczności
* nadzoru nad sposobem korzystania z utworu

(Art. 16 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych)

Są to prawa niezbywalne, nie można ich na nikogo przenieśc. Autor może natomiast zobowiazać się, że nie będzie
wykonywał swoich autorskich praw osobistych (np. zgadza się, żeby nie podawano jego nazwiska jako autora).
Może także upoważnić osobę trzecią do wykonywania tych praw (np. do dokonywania zmian w utworze
w konkretnym zakresie).

AUTORSKIE PRAWA MAJĄTKOWE
Prawo do korzystania z utworu i rozporządzania nim na wszystkich polach eksploatacji oraz do wynagrodzenia
za korzystanie z utworu. (Art. 17 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych).
Autor może uzależnić każdorazowe publiczne wykorzystanie swojego utworu od uiszczenia należnego honorarium.
W przeciwieństwie do autorskich praw osobistych autorskie prawa majątkowe są zbywalne.
Autor może je przenieść na osobę trzecią, może także udzielić licencji na korzystanie z utworu.

WYKORZYSTANIE UTWORU
Zależy od uiszczenia autorowi odpowiedniego honorarium. Art. 50 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych
wymienia 12 pól eksploatacji na których może być wykorzystany utwór:

* utrwalenie,
* zwielokrotnienie określona techniką,
* wprowadzenie do obrotu,
* wprowadzenie do pamięci komputera,
* publiczne wykonanie albo publiczne odtworzenie,
* wystawienie,
* wyświetlenie,
* najem,
* dzierżawa,
* nadanie za pomoca wizji lub fonii przewodowej albo bezprzewodowej przez stację naziemną,
* nadanie za pośrednictwem satelity,
* równoczesne i integralne nadanie utworu nadawanego przez inną organizację radiową lub telewizyjną.

HONORARIUM
Wynagrodzenie przekazywane autorowi z tytułu wykorzystania jego chronionego utworu.

PRZENIESIENIE AUTORSKICH PRAW MAJĄTKOWYCH
Odpłatne lub nieodpłatne przeniesienie praw do korzystania z utworu, rozporządzania nim i pobierania wynagrodzenia
z tego tytułu. Autor, który przeniesienie majątkowe prawa autorskie, nie może już z nich korzystać, czyli nie może
zarabiać na danym utworze na tych polach eksploatacji, do których przeniósł swoje prawa. Przeniesienie autorskich
praw majątkowych obejmuje wykorzystywanie utworu wyłącznie na polach eksploatacji wymienionych w umowie.

LICENCJA
Upoważnienie (pozwolenie) dane przez autora lub osobę której przysługują autorskie prawa majątkowe (licencjodawca)
użytkownikowi utworu (licencjobiorca) na wykorzystywanie utworu w sposób i na warunkach ustalonych między nimi
w odnośnej umowie (umowa licencyjna). Umowa licencyjna obejmuje zezwolenie na wykorzystywanie utworu wyłącznie
na polach eksploatacji wymienionych w umowie. Zawarcie umowy licencyjnej nie powoduje przeniesienia autorskich praw
majątkowych, przysługują one nadal licencjodawcy, który może udzielać dalej innym osobom licencji. Licencja może być
wyłączna i wówczas licencjodawca zobowiązuje się, że nie będzie udzielał licencji innym osobom poza licencjobiorca
ani sam korzystał z utworu. Licencja może byc udzielona na czas oznaczony lub nieoznaczony.

NARUSZENIE PRAW AUTORSKICH
Nielegalne wykorzystanie utworu chronionego przez prawo autorskie. Wykorzystanie utworu bez wiedzy i zgody autora
oraz bez wypłacenia należnego autorowi honorarium.

ARTYSTYCZNE WYKONANIE
Każde wykonanie utworu mające charakter artystyczny, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia.
Artystycznymi wykonaniami są w szczególności działania: aktorów, recytatorów, dyrygentów, instrumentalistów,
tancerzy i wokalistów oraz osób w sposób twórczy przyczyniających się do powstania wykonania.

ORGANIZACJE ZBIOROWEGO ZARZĄDZANIA
prawami autorskimi lub pokrewnymi, są to stowarzyszenia zrzeszające twórców, artystów wykonawców, producentów
lub organizacje radiowe i telewizyjne, których statutowym zadaniem jest zbiorowe zarządzanie i ochrona powierzonych
im praw autorskich lub pokrewnych oraz wykonywanie uprawnień wynikających z ustawy (Art. 104.1 Ustawy
o prawie autorskim i prawach pokrewnych)

Na mocy decyzji Ministra Kultury wydanych na podstawie art. 104 § 1 kodeksu postepowania administracyjnego
i art. 104 ust. 3 ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych - działają następujące
organizacje zbiorowego zarządzania:
Stowarzyszenie Architektów Polskich (SARP)
Stowarzyszenie Artystów Wykonawców Utworów Muzycznych i Słowno-Muzycznych (SAWP)
Stowarzyszenie Autorów ZAiKS
Stowarzyszenie Autorów i Wydawców POLSKA KSIĄŻKA
Stowarzyszenie Filmowców Polskich (SFP)
Stowarzyszenie Niezależnych Autorów Radiowych i Telewizyjnych
Stowarzyszenie Polski Rynek Oprogramowania (PRO)
Stowarzyszenie Twórców Ludowych
Stowarzyszenie Zbiorowego Zarządzania Prawami Autorskimi Twórców Dzieł Naukowych i Technicznych (KOPIPOL)
Związek Polskich Artystów Plastyków (ZPAP)
Związek Artystów Scen Polskich (ZASP)
Związek Polskich Artystów Fotografików (ZPAF)
Związek Producentów Audio-Video (ZPAV)
Związek Stowarzyszeń Artystów Wykonawców (STOART)

Szczególną rolę w zakresie realizacji praw autorskich i pokrewnych pełni Komisja Prawa Autorskiego, działająca
na podstawie art.108 ust.1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Jednym z podstawowych zadań Komisji
jest zatwierdzanie tabel wynagrodzeń proponowanych przez organizacje zbiorowego zarządzania.

OBECNIE OBOWIĄZUJĄCE TABELE POSIADAJĄ:

Związek Polskich Artystów Plastyków (ZPAP) - do utworów plastycznych.
Tabele zatwierdzone 26 maja 1998 r.

Związek Artystów Scen Polskich (ZASP) - zarządzanie prawami autorskimi reżyserów teatralnych i scenografów
oraz aktorów jako artystów wykonawców.
Tabele zatwierdzone 6 kwietnia 1998 r

Związek Stowarzyszeń Artystów Wykonawców (STOART).
Tabele zatwierdzone 18 lipca 2001 r.

Stowarzyszenie Artystów Wykonawców Utworów Muzycznych i Słowno-Muzycznych (SAWP) - do artystycznych wykonań
utworów muzycznych i słowno-muzycznych.
Tabele zatwierdzone 18 lipca 2001r.

Stowarzyszenie Autorów (ZAiKS) - do utworów literackich, muzycznych, słowno-muzycznych, choreograficznych,
scenicznych i sceniczno-muzycznych.
Tabele zatwierdzone 5 maja 2000 r.

Stowarzyszenie Filmowców Polskich (SFP) - do utworów audiowizualnych.
Tabele zatwierdzone 18 pazdziernika 2001 r.

Związek Polskich Artystów Fotografików (ZPAF) - do utworów fotograficznych.
Tabele zatwierdzone 26 lipca 2001 r.
  IV JARMARK ŚWIĄTECZNY W GNIEŹNIE
Po raz drugi zapraszamy użytkowników POLITYKA.ORG.PL na JARMARK ŚWIĄTECZNY W GNIEŹNIE!!!

Oto info na temat imprezy:

Już 18 grudnia, w złotą niedzielę, na Rynku w Pierwszej Stolicy Polski odbędzie się IV Jarmark Świąteczny, zwany Świątecznym Spotkaniem Gnieźnian. Już po raz XXX spotkamy się razem z kolekcjonerami staroci i rzeczy używanych podczas stałego już Jarmarku Staroci. Przeprowadzimy wielką zbiórkę charytatywną. Stworzymy niezapomniany koncert na profesjonalnej scenie. Wprowadzimy świąteczną atmosferę na dobre właśnie w Gnieźnie!

CZĘŚĆ PIERWSZA – JARMARK STAROCI + ATRAKCJE

Niespotykany pomysł, wprowadzony do Gniezna ponad 3 lata temu (17 sierpnia 2002) na dobre zagościł na gnieźnieńskiej Starówce. Kolekcjonerzy antyków, rzeczy używanych, osoby które chcą coś sprzedać, zamienić lub kupić tworzą przyjazną atmosferę w każdą trzecią niedzielę miesiąca (z wyjątkiem stycznia i listopada). Każdego roku odbywa się 10 JARMARKÓW, z których każdy jest urozmaicany atrakcyjnymi stoiskami, prezentacjami, poezją, muzyką, śpiewem . Z całej Polski przyjeżdżają do nas profesjonalni handlarze, którzy chwalą sobie klientów z Gniezna i okolic i są obecni niemal na każdej odsłonie. Tak będzie i tym razem – swój udział zapowiedziała rekordowa ilość wystawców. Będzie to okazja na zakupy oryginalnych prezentów świątecznych (który nie dostanie się zazwyczaj w sklepach czy hipermarketach). Można u nas będzie kupić prezenty z duszą! Wyjątkowość świątecznej odsłony Jarmarków polega na niespotykanej w jednym miejscu ilości atrakcji. W tym roku wiemy już o następujących atrakcjach:
- Sekretariat FMS (w którym będzie można kupować życzenia czytane ze sceny za 2 zł)
- Pierniki Świąteczne (przyjadą do nas prosto z Rogowa od firmy TOMEX)
- Stoisko Miejskich Świetlic Socjoterapeutycznych (sprzedaż wyrobów świątecznych)
- Karpie w promocyjnych cenach
- Ogrody K2 i wyjątkowe stoisko świąteczne (ozdoby, choinki i inne atrakcje)
- Stoisko Żywieniowe przygotowuje Tomasz Burzyński (ciepła herbata gratis!)
- Bombki prosto od producenta czyli PPHU Dominik Kozłowski (super ceny)
- Świąteczne doradztwo internetowe zapewni firma LOGI.PL oraz www.igniezno.pl
- Polski Czerwony Krzyż szykuje nagrody na loterię fantową, w której każdy los wygrywa!
- Caritas AG będzie prowadził sprzedaż świec w ramach akcji Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom (razem z nim będzie również WTZ Kłecko oraz Ośrodek Miłosiernego Samarytanina – wyroby świąteczne i nie tylko...)
- Betlejemskie Światełko pokoju pojawi się tego dnia w Gnieźnie (w namiocie przygotowanym przez Związek Harcerstwa Polskiego – poprowadzi 9 Drużyna Wędrownicza ELEUSIS)
- Stoisko Spółdzielni Dozór wraz z Warsztatami Terapii Zajęciowej (wyroby świąteczne)
- Świąteczne promocje kosmetyków AVON i nie tylko...
- Stoisko z watą cukrową, balonikami i popcornem
- Sprzedaż kalendarzy związanych z Gnieznem (prowadzi Tomasz Fiedor)
- Dorożka, kucyki i wiele radości dzięki Jeździeckiemu Uczniowskiemu Klubowi Sportowemu Kłusak (2 złote przejazd – cel charytatywny), dzięki uprzejmości Pani Grażyny Nitki
- Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami przygotowuje niespodziankę dla Gnieźnian i dla zwierząt!
- Punkt Gorączki Złota – czyli akwarium na grosiki
- Stoisko sprzedaży jemioły świątecznej przygotowuje MOK wspólnie z FMS oraz Państwową Powiatową Strażą Pożarną z Gniezna
- Stoisko Poczty Polskiej
- stoisko sieci sklepów SPOŁEM -stosiko z odzieżą zimową w promocyjnych cenach

To tylko część stoisk, prowadzone są cały czas rozmowy. Każda firma i instytucja może wystawić się bezpłatnie. Planowane jest ustawienie Namiotu Galerii, gdzie będzie można kupić prace gnieźnieńskich artystów (cel oczywiście charytatywny). Istnieje prawdopodobieństwo, że zabraknie miejsca na Rynku. Dodatkowo będzie wiele stoisk ze świątecznymi wyrobami, wypiekami. Każdy znajdzie coś dla siebie!

CZĘŚĆ DRUGA – KONCERT ŚWIĄTECZNY

Po raz pierwszy organizatorzy postarali się o profesjonalną scenę, o to by na Rynku pojawili się artyści i wykonawcy, którzy w komfortowych warunkach (nie wliczając temperatury ) będą mogli wystąpić przed gnieźnieńską publicznością. Koncert będzie możliwy dzięki naszym sponsorom i fundatorom, jak również Urzędowi Miasta Gniezna, który za pośrednictwem Miejskiego Ośrodka Kultury wsparł naszą akcję. Na scenie należącej do Pana Janusza Jóźwiaka zagrają zespoły różnych gatunków muzycznych (od Hip Hopu do Rocka). Za dobór repertuaru odpowiada Dariusz Pajkert, a pomogą mu w tym Miejski Ośrodek Kultury i Młodzieżowy Dom Kultury, a także osoby prywatne. Oczywiście motywem przewodnim będą kolędy i piosenki świąteczne. Również artyści na co dzień nie związani ze świątecznym graniem przygotowują własne, wyjątkowe aranżacje. Do tego ogromnego przedsięwzięcia na dzień dzisiejszy przyczyniły się:
- Spółdzielnia Dozór z Gniezna
- Stowarzyszenie Młodych Wielkopolan
- Spółdzielcza Kasa Oszczędnościowo-Kredytowa im. Franciszka Stefczyka w Gnieźnie
- Agencja reklamowo-dźwiękowa WIPI.PL
- Klub BEST Gniezno
- Firma LOGI.PL Damian Kozłowski
- Sklep motoryzacyjny Transmot
- Sieć sklepów SPOŁEM
- PPHU Fular
- Pizzeria Incentro
Prowadzone są również inne rozmowy w celu wsparcia koncertu jak i kolejnej części, czyli zbiórki charytatywnej. Jesteśmy otwarci na współpracę i propozycje dotyczące uatrakcyjnienia imprezy. Ze wstępnych informacji na koncercie wystąpią:
- BONASTYLU (Pragmatyka + Kwiatek i Bergol)
- BIG BAND
- Pan WITEK
- ZBIGNIEW ŁUCZAK z nowym ZESPOŁEM
- i inni

CZĘŚĆ TRZECIA – ZBIÓRKA CHARYTATYWNA

Po zeszłorocznym sukcecie, kiedy to udało nam się zebrać 763 PLN na rzecz ubogiej rodziny z miejscowości Zdziechowa koło Gniezna (zakupiliśmy tonę węgla i żywność na dużą część zimy), tym razem skupimy się na pomocy jednej osobie. Mateusz ma 13 lat i jest chory na rzadką i ciężką chorobę Xyloderma Pigmentosum (skóra barwnikowa – pergaminowa). Nie może on przebywać na świetle dziennym, ponieważ wtedy na jego ciele tworzą się guzy oraz zniekształcenia skóry, które trudno opisać. Chcemy pomóc i to uczynimy! Mateusz potrzebuje pieniędzy na leczenie na medykamenty, które są bardzo kosztowne. O oficjalną zgodę na przeprowadzenie zbiórki pieniężnej wystąpiło Stowarzyszenie Młodych Wielkopolan, które jest współorganizatorem imprezy. Za zbiórkę odpowiedzialni będą Stanisław Dolaciński z SMW i Łukasz Naczas z FMS. Elementy zbiórki to:
- Zbiórka do specjalnie oznakowanych puszek na Rynku i Deptaku
- Gorączka Złota – apelujemy do wszystkich Gnieźnian, aby w ten dzień przeszukali swoje portfele i odłożyli tzw. żółte pieniążki (drobiazgi), które razem sprawią, że zbierzemy złotą górę do specjalnego akwarium na środku Rynku
- Ogłoszenia i życzenia czytane ze sceny do wszystkich – 2 zł (Sekretariat FMS)
- Telewizja Gniezno przygotuje specjalne stoisko przy którym nagrywane będą życzenia za datek do puszki, a które następnie wyemitowane zostaną na antenie naszej gnieźnieńskiej telewizji
- Przejażdżki dorożką i konikami dzięki JUKS „Kłusak” (całkowity dochód na cel główny zbiórki)
- Licytacje przedmiotów ofiarowanych przez osoby prywatne, artystów, firmy, instytucje ze sceny głównej! (mamy już zapewnienie o przekazaniu przez KS Start Gniezno plastronu z autografami zawodników Fularu oraz płyty z autografem Krzysztofa Cegielskiego)

Jesteśmy pewni, że będziemy mogli pomóc Koledze Mateuszowi i choć trochę odciążymy finansowo jego Rodziców. Liczy się każdy grosik. Apelujemy zatem do Mieszkańców Gniezna – nie bądźmy obojętni w te świąteczne dni!

CZĘŚĆ CZWARTA – ZLOT ŚWIĘTYCH MIKOŁAJÓW

Z roku na rok powiększa się liczba startujących w naszym konkursie Świętych Mikołajów. Ma on na celu wybranie tego najlepszego, najbardziej hojnego wśród Mikołajów Gnieźnieńskich. Zwracamy się do wszystkich firm i instytucji o wystawienie własnego Świętego Mikołaja. Niechaj rozdaje on cukierki, ulotki promocyjne, niech będzie dla dzieci i z dziećmi – z grzecznymi dorosłymi również. Każdy wystawiony Mikołaj otrzyma certyfikat prawdziwego Świętego Mikołaja. Najlepszy natomiast otrzyma nagrodę niespodziankę przygotowaną przez organizatorów. Najbardziej zadowoleni ze zlotu mogą być młodzi mieszkańcy Grodu Lecha. Regulamin dostępny będzie na www.jarmark.gniezno.pl

PODSUMOWUJĄC – Stan przygotowań do IV Wielkiego Jarmarku Świątecznego jest bardzo zaawansowany. Nadal prowadzone są rozmowy z potencjalnymi sponsorami i ustalane są ewentualne dodatkowe atrakcje. Wszystko w przyjacielskiej atmosferze przedświątecznej. Bardzo ważnym elementem Jarmarku 18 grudnia będzie kwesta charytatywna, dlatego apelujemy do wszystkich ludzi dobrej woli, nie tylko wrzucanie do puszek i wspomożenie „gorączki złota”, ale także o przynoszenie prywatnych podarków, które licytowane będą ze sceny głównej! Spotkajmy się na Świątecznym Spotkaniu Gnieźnian w Złotą Niedzielę na Rynku w Gnieźnie! Dziękujemy jako organizatorzy wszystkim gnieźnieńskichm mediom (i nie tylko gnieźnieńskim) za przekazywanie informacji na temat tego wyjątkowego przedsięwzięcia.

Imprezę organizują: Koordynatorzy - Łukasz Naczas, Jarosław Walerczak, Łukasz Skoniecki, Paweł Kostusiak
Federacja Młodych Socjaldemokratów, Miejski Ośrodek Kultury w Gnieźnie, Młodzieżowy Dom Kultury, Gnieźnieński Ośrodek Sportu i Rekreacji, Agencja reklamowo-dźwiękowa WIPI.PL, Firma LOGI.PL , Stowarzyszenie Młodych Wielkopolan, Spółdzielnia DOZÓR a także inne firmy i instytucje.

Strona internetowa jarmarku – www.jarmark.gniezno.pl.
Osoby kontaktowe: Łukasz Naczas ( 0 502 582 212) biuro@naczas.pl oraz Łukasz Skoniecki (0 509 356 697)

ZAPRASZAMY

Patronat: Przemiany na Szlaku Piastowskim, Radio Gniezno, www.igniezno.pl, www.e-gniezno.pl oraz www.jarmark.gniezno.pl. Negocjowane są również inne patronaty.
  SYLWESTER W WAGONIE, WROClAW
SYLWESTER W WAGONIE, WROClAW

witamy i zapraszamy serdecznie na sylwestrowe party w klubie "Wagon" we Wroclawiu. oto szczegolowe info na temat imprezy.

zagraja:

ALEX FLATNER (Monoid/ Circle/ Equator/ Lupp - Monachium)
szczegolowe info na temat naszego specjalnego goscia ponizej oraz juz wkrotce na odrebnej stronie www.

oraz

Grooveliker
Jakub Rene Kosik (live)
Rygar
Triplex
Music Man
Technik

muzyka: roznorodna, a wiec: tech-house, progressive, tech-trance, techno, tribal, hard house, acid techno, pounding.

start: 21:00, end - jak bedzie dobrze, to do bolu

cena biletu:

a) przy rezerwacji (e-mail: sylwester@jrk.pl, do dnia 15 grudnia - 25 pln (wszyscy)

nalezy podac pelne imie i nazwisko oraz miejscowosc, co ulatwi potem identyfikacje przy odbiorze biletow

b) w dniu imprezy: 30 panie, 35 panowie

c) dla grup powyzej 5 osob z odleglejszych nieco od Wroclawia miejsc mozliwe sa specjalne znizki (wszelkie info na ten temat: sylwester@jrk.pl)

w cenie biletu, poza sama impreza, bedzie rowniez specjalna multimedialna plyta przygotowana przez maestro Rene Kosika, na ktorej znajda sie m.in. nigdzie wczesniej niepublikowane, specjalnie na te okazje przygotowane miksy Jakuba Rene Kosika, Rygara, Groovelikera, Music Mana i Triplexa + ciekawe fotki i pare niespodzianek dodatkowo. w sumie do biletu kazdy dostanie kilka godzin roznorodnej muzyki + pare tzw. "dodatkow".

inne atrakcje na imprezie - wsrod wszystkich przybylych na party rozlosujemy w trakcie imprezy naprawde unikatowe plytki - winylowe single promo (tzw. white labels) z kilku niezlych wytworni, jak rowniez niedostepne absolutnie nigdzie w sprzedazy, kompaktowe single i albumy promo takich wykonawcow, jak na przyklad Valentino Kanzyani, Martyn Hare, Marco Remus czy DJ Mahatma (oryginalne wydania - nie zadne CDR !!!).

no i cos, co, mamy nadzieje, bedzie dla wielu fajna sprawa - sylwester w piatek, natomiast w sobote pierwszego stycznia 2005 .. powtorka !!! TAK - w tym samym skladzie, jeszcze jedno party !!! w klubie "Wagon" - za jedyne 5 pln, ale - UWAGA - TYLKO DLA OSoB, ktore beda bawic sie z nami w sylwestrowa noc.

to na razie tyle. dodatkowe info bedziemy zamieszczac w miare pojawiania sie. strona www na temat party wkrotce ruszy.

www.citybeats.org
city.beats@cyberia.pl

a oto info na temat naszego "goscia specjalnego" ....

ALEX FLATNER - jedna z ciekawszych postaci europejskiej sceny techno; szef
wytworni Monoid, Circlemusic i Gedankensport; autor licznych singli i
remiksow; wspolpracuje z producentami/ dj'ami takimi, jak La Monde, Lexicon,
Oxia, Leandro Gamez, Bryan Zentz, Tom Wax, Oxia, Felipe, Patrik Skoog,
Shalako, Corvin Dalek, Michael Burian, Samuel L. Session, Bando, Len Faki,
Sven Dedek, Umek, Thomas Schumacher, Gayle San, Jay Denham, Roberto Q.
Ingram ...; wydaje w wytworniach takich, jak: Monoid, Equator, Black Nation,
Lupp, Maelstrom, Phuture Wax, Silver Planet, MFS, Yeti, Convert, Circle,
Sector 616 ... jest niezwykle wszechstronny - swobodnie porusza sie w
roznych stylistykach, od tech-house i progressive, przez techno i tribal do
trance i acid ...

Alex Flatner urodzil sie i mieszka w Monachium. Jego pierwsze
zainteresowanie muzyka elektroniczna mialo zwiazek z fascynacja tworczoscia
artystow takich, jak na przyklad Klaus Schulze. In 1996 Alex zadebiutowal
jak to sie okresla "na powaznie" jako dj w " Electric Delicate," klubie,
ktory uwazany jest od lat za jeden z najlepszych klubow techno w Niemczech.
Wkrotce potem Alex zalozyl pierwsza z kilku wytworni plytowych, ktorymi
obecnie kieruje - "Circle Music". Jednoczesnie zaczely sie pojawiac jego
wlasne autorskie single, m.in. w takich labelach, jak Black Nation, Gekko,
Silver oraz wytwornia Gayle San's - Equator UK. Duzy miedzynarodowy rozglos
przyniosl mu "Pounds & Penz" Corvin'a Dalek'a wydany w wytworni MFS. Pete
Tong przez 7 tygodni gral go w swoich setach w BBC Radio One i zyskal sobie
ten remiks miano najpopularniejszego remiksu w historii tej audycji. Tenze
remiks Alex'a Flatner'a ukazal sie rowniez na kompilacji zmiksowanej przez
Timo Maas'a ("Mix Mag Compilation" w kwietniu 2000- mixed by Timo Maas), jak
rowniez na kompilacji slynnego Ministry of Sound pt. "Tunes of the Year"
oraz kompilacji "The Best Of MTV Dance" , jak rowniez na kompilacjach
wydanych przez Convert Rec (UK), Warner Germany oraz News Rec.,Belgium .

Nie trzeba bylo dlugo czekac, zeby posypaly sie liczne propozycje innych
remiksow. Wsrod tych szczegolnie interesujacych, ktorych autorem jest Alex
Flatner, warto wymienic na przyklad nastepujace: Blue Amazon (Lee Softley,
James Reid) , R Factors (aka Dobre and Jamez), Dulux Connection, Krystal,
Rouge, Karuma, Bernard Sumner, New Order, AWeX, D.J. Valium (Gigolo Records,
Teknotika) Ates, Kraze, Sonic Tribe (John Johnson), Sensurreal ... Pod
koniec 1999 zaczela sie takze wspolpraca Alex'a Flatner'a z Roberto Q.
Ingram'em. Wspolnie wydali sporo ciekawych krazkow, takich, jak chociazby:

- "So What Ya Sayin" - wytwornia Parasound, Munich
- "This is Yabada" - wytwornia Equator Rec.
- "Rectus EP" oraz "Mak'n Moves EP" - wytwornia Black Nation
- "Da Comin" - wytwornia Black Nation (remiks Jay'a Denham'a) ...

"Da Comin" zostal umieszczony na kompilacji zmiksowanej przez Thomas'a
Schumacher'a ("Perlen 2"), a takze na oficjalnym dj-mix albumie autorstwa
Gayle San reklamujacym jedna z najwiekszych imprez techno w Europie - Time
Warp.
Kolejnym glosnym w techno-swiatku remiksem Alex'a Flatner'a byl remiks
legendarnego niemal hymnu duetu AWeX pt. "It's Our Future" - chyba nie ma
osoby, ktora nie slyszalaby tego numeru . Idac "za ciosem" Flatner wydal tez
remiks utworu Tom Wax'a pt. "... and then it hit me" w Marcu 2002 dla
wytworni Phuture Wax.

Wsrod innych ciekawych projektow wydawniczych Alex'a zwraca uwage m.in.
wspolne wydawnictwo z wokalista popularnego zespolu New Order, Bernard'em
Sumner'em, wydane dla MFS.

Najnowsze wydawnictwa Alex'a Flatner'a to m.in. nowy singiel dla wytworni
Equator oraz dwa nowe single w ramach serii "Tools" dla cenionego labela
Maelstrom oraz nowy singiel dla znanej belgijskiej wytworni Lupp.

Wybrana dyskografia:

Alex Flatner 01 Circle Music 12"
Alex Flatner 02 Circle Music 12"
Alex Flatner 03 Circle Music 12"
Flatner & Sloop The Blackagenda Apart Rec. 12"
Alex Flatner Wet & Hard M.F.S. 12"
Alex Flatner & Roberto Q. Ingram So What ya Sayin Parasound 12"
Alex Flatner & Roberto Q. Ingram The Rectus EP (w/ Jay Denham rmx) Black
Nation 12"
Alex Flatner Da Comin (Black-Nation Beats Compilation) Choice Music ,Paris
12"
Alex Flatner & Roberto Q. Ingram This is Yabada Equator 12"
Alex Flatner Tools EP Vol. 1 Maelstrom 12"
Alex Flatner Tools EP Vol. 1 Lupp 12"
Alex Flatner & Roberto Q. Ingram feat. Bernard Sumner Crystal M.F.S. 12"
Alex Flatner & Roberto Q. Ingram Mak`n Moves EP Black Nation*** 12"
Alex Flatner & D.J. Valium Reconstruction EP Radar*** 12"

Remixes:

Corvin Dalek Pounds & Penz M.F.S. (also on Convert (UK), Yeti (Belgium), and
Warner (Germany)) 12"
Megaherz Liebest?ter ZYX 12"
R Factors Rendezvous Silver Planet 12"
Blue Amazon Long Way Home Subversive 12"
Dulux Connection Let`s Beuk Maelstrom 12"
AWeX It's our Future Superstar / Phuture Wax 12"
Kraze The Party BMG (Germany) 12"
Karuma On va Ya Gekko 12"
Sonic Tribe Reaction Alphabet City 12"
Rouge Dohan Girls Gekko 12"
Passaic Wonder Sensurreal Rezzonant 12"
Tom Wax And Then it Hit Me Phuture Wax 12"
Ates Punch Line DJ Sets.com 12"
Krystal Unpredictable Virgin (UK)*** 12"
Speedy Spiders Everywhere Slavery 2000 12"

Tracks appear on the following Compilations:

Thomas Schumacher Perlen 2 Spielzeug CD
Gayle San Time Warp 2 Time Warp CD
D.J. Sloop Fantasia Revolution Tour DJ Sets.Com CD
Roberto Q. Ingram Biosphere 4 XXX CD
Stadtansichten various M.F.S. CD
Acalwan Techno Compilation various ZYX CD
Technodrome various ZYX CD
MTV Ibiza 2001 MTV CD
Tall Paul Clubber's Guide 2000 Ministry of Sound CD
Timo Maas Mixmag 04/2000 Mixmag CD
Sonique Mix Comp Virgin CD
Namito Heaven's Garden M.F.S. CD
Lagoa 7 NEWS CD
Lagoa 10 NEWS CD
Club Hits 2001.1 UCMG Germany CD
Club Hits 2001.2 UCMG Germany CD
Logic 3000 Logic CD
Technonic Circles -- Lost Treasures CD
Evolution Beats -- Nextera CD
Solid Sounds -- NEWS CD
Progressive Anthems -- Virgin London CD
  Tranceatlantic with Dan Ascherl - 9 lutego Zodiak, Bydgoszcz


Ibiza… Miami… Amsterdam… Berlin… Londyn… Bydgoszcz ??? Czemu nie?!

Nawiązanie współpracy między agencją muzyczną Tranceatlantic z legendarną angielską agencją trance’ową Anthemic może zaowocować tym, że wkrótce Bydgoszcz stanie się ważnym ośrodkiem na klubowej mapie świata. Przyczyni się do tego stworzenie klubu tanecznego w stylu angielskim na gruncie polskim.

Pierwszym owocem tej współpracy będzie impreza, która odbędzie się w piątek 9 lutego 2007, w klubie „Zodiak” w Bydgoszczy. Impreza zacznie się o godz. 20:00 i zakończy się wraz z wyjściem ostatniego klienta. Tej nocy angielscy didżeje – Dan Ascherl i Jan Blazak wystąpią na jednej scenie z Dj Thornem – jednym z najlepszych polskich didżejów, Sladovsky’im i Dj Acidem.Razem zaserwują bydgoskim klubowiczom prawdziwą ucztę dźwiękową, a jej daniem głównym będzie trance jakiego Bydgoszcz jeszcze nie słyszała.

Thorn zagrał z największymi na największych wielu eventach muzycznych w Polsce, więc raczej nie potrzebuje słów wprowadzenia.

O Danie Ascherlu mówi się, że jest wschodzącą gwiazdą brytyjskiej sceny trance. Jest rezydentem Honeyclub w Brighton i legendarnego cyklu Gallery w londyńskim klubie Turnmills. Tylko w zeszłym miesiącu wystąpił na jednej scenie ze znanym wszystkim miłośnikom trance’u trio Above & Beyond oraz z samym Arminem Van Buurenem.

Jednak nie samą muzyką człowiek żyje. Wspólne plany na przyszłość zakładają, że już niebawem stałymi elementami imprez spod znaku Tranceatlantic będą tancerki, osoby chodzące na szczudłach i połykacze ognia popisujący się na tle niepowtarzalnego laserowego show. Celem głównym tej współpracy jest bowiem stworzenie klubu, jakiego w Polsce jeszcze nie było. Organizatorzy zapewniają, że jeśli pomysły się sprawdzą, klub będzie zapraszał topowych didżejów, promując jednocześnie zdolnych, polskich artystów. Nie zapominają jednak, że to klubowicze chodzą na imprezy i to oni decydują jaki klimat panować będzie w klubie. Są jednak pełni zapału i wiary w bydgoską publiczność.

- Dziś czuję taką samą energię na polskiej scenie klubowej jaka panowała w Wielkiej Brytanii w roku ’98 – twierdzi szef agencji Anthemic, Jan Blazak. Wtedy w powietrzu czuło się, że coś się wydarzy, zanim jeszcze do tego doszło. To samo czuje teraz tutaj.

- Nie robimy tego dla pieniędzy. W Wielkiej Brytanii możemy więcej zarobić. Jesteśmy tutaj, bo naszym zdaniem polscy klubowicze tworzą wspaniałą atmosferę na imprezach. Myślę, że obecnie jedną z lepszych na świecie i dlatego zasługują na to, by mieć klub z prawdziwego zdarzenia, który będzie tylko dla nich – dodaje Jan Blazak - Miejsce, w którym najlepsi didżeje będą chcieli grać właśnie ze względu na atmosferę i szum medialny wokół klubu. Jeśli klubowicze chcą cyklu prestiżowych imprez spod znaku Gatecrasher w Polsce, my go stworzymy! Czy Bydgoszcz chce Gatecrasher?

- Jeśli bydgoszczanie chcą tego, jeśli my naprawdę tego chcemy, to każdy z nas - klubowiczów powinien dołożyć swoje trzy grosze w tworzeniu niepowtarzalnej atmosfery na tych imprezach Mając takich didżejów, jestem przekonany że nam się uda - podsumowuje Sladovsky.

LINE-UP

DAN ASCHERL (Honeyclub/Gallery - UK)


Kariera dj-ska Dana Ascherla rozpoczęła się 18 lat temu, gdy miął 14 lat. W tamtym czasie był pomocnikiem technicznym w miejscowej dyskotece, która organizowała imprezy dla niepełnoletnich uczniów w jego szkole podstawowej. Obserwował innych dj-ów i uczył się podstaw. Wkrótce pozwolili mu występować na początku imprez jako „warm-up” dj. W tamtych czasach dj-e używali głosu między utworami, co niezmiernie denerwowało Dana, który postanowił łączyć utwory bez głosu w taki sposób, by umiejętnie budować klimat i energię na parkiecie. W ciągu pięciu miesięcy zaczął grywać na głównej scenie w najbardziej kulminacyjnych momentach mając zaledwie 14 lat. Wkrótce Dan zaczął grywać na wszystkich impreza w regionie, w którym mieszkał. W wieku 17 lat Dan występował w miejscowych klubach grając sety, które charakteryzowały się niesamowitą energią i porywały do tańca w całej południowej Anglii. Mając 23 lata, Dan postanowił odpocząć od muzyki na rzecz rodziny i firmy, którą założył. Dwa lata później, będąc na „osiemnastce” swojego brata, zetknął się z zupełnie nową jakością clubbingu w Wielkiej Brytanii. Takie kluby trance’owe jak Slinky, Godskitchen, czy Gatecrasher stały się nowymi super klubami. Zarażony nową jakością i brzmieniami, zdał sobie sprawę ile stracił zawieszając dj-owanie. Wówczas Dan zaczął kolekcjonować swoje ulubione płyty z nowymi brzmieniami. Większość weekendów spędzał w w klubach w kraju zwracając szczególną uwagę na muzykę, która się sprawdzała na parkietach klubów tanecznych.Po kilku latach nagrywania „domówek” i grania na miejscowych imprezach, Dan spotkał swoich dwóch starych kolegów, którzy byli również oczarowani nowym clubbingiem, chociaż nie byli dj-ami. Wtedy wspólnie zaczęli organizować imprezy w Londynie pod nazwą No-Angels. Dzięki temu, Dan został zauważony na londyńskiej scenie klubowej. Noc klubowa No-Angels odbywała się z sukcesem przez 10 miesięcy, po czym została zawieszona w związku z remontem klubu. Wówczas wszyscy postanowili, iż muszą odpocząć po 10 miesiącach intensywnej pracy i skrupulatnej organizacji. Kiedy rozeszła się wiadomość o zamknięciu klubu a tym samym zaprzestaniu nocy klubowej No-Anegls, Dan był już na tyle rozpoznawalny, iż miał bookingi w klubach w Londynie i poza nim. Skutkiem tego było objęcie rezydentury w klubie Honeyclub w Brighton. Dj’e z całego świata oddawali głosy na najlepsze kluby na świecie i Honeyclub zajął 14 miejsce.

JAN BLAZAK (Anthemic - UK)


Jan Blazak zaczął swoją przygodę z dj-owaniem w 1986 roku. Rok później wrócił do kraju z Izraela z walizką pełną płyt z muzyką trance i stał się jedną z pierwszych postaci na scenie brytyjskiej, która promowała ten gatunek. Wkrótce prowadził własny program radiowy w Internecie na falach www.youthcomm.fm i stawał się coraz bardziej rozpoznawany kiedy muzyka trance przebiła się na brytyjskie listy przebojów w 199 roku stając się muzyką mainstreamową. W tamtym okresie, Jan grywał utwory wówczas mało znanych producentów, takich jak: Paul Van Dyk, Tiesto czy Ferry Corsten zanim osiągnęli międzynarodowe sukcesy i rozpoznawalną markę.
Jan promował również imprezy taneczne w regionie West Midlands, takie jak: Youthanasia, National Anthems oraz był głównym wykonawcą na imprezie Faith w mieście Birmingham w 2000 roku. Regularnie grywał w klubach w West Midlands występując jako suport przed takimi artystami jak: Seb Fontanie (BBC Radio 1), Scott Bond, Boy George i wielu innych. W ciągu ostatnich lat Jan wystąpił również w Polsce, Portugalii, na Słowenii, Majorce, Węgrzech czy Hiszpanii i chciałby zwiększyć ilość krajów europejskich w swoim międzynarodowym kalendarzu. Jan jest również na czele cyfrowej rewolucji w Wielkiej Brytanii urozmaicając swoje sety loopami, samplami oraz efektami dźwiękowymi. W ten sposób każdy jego set jest unikatowym doświadczeniem dla klubowiczów oraz często dla niego samego. Ostatnio wystąpił na imprezie Party In the Park 2006 (www.partyinthepark06.co.uk), o której miejscowe gazety napisały:

„Niespodzianką owej nocy był występ Dj-a Jana Blazaka, który porwał tłum do tańca i nie pozwolił mu zejść z parkietu…” Diss Mercury, 05.09.2006.

Jan wygrał również konkurs pod nazwą „Genetic Sounds Trance Competition” w sierpniu 2006 roku.

THORN (Sentence- Polska)


Arek przyszedł na świat w 1972 roku. Pochodzi z Torunia i mieszka tu do dziś. Graniem zafascynował się już jako nastolatek. Na początku były kluby studenckie i nie tylko w rodzinnym mieście. Wkrótce nadszedł czas na występy w innych miejscach w Polsce. W połowie lat 90-tych wyjechał zagranicę. Przebywał głównie w Holandii i Belgii, gdzie zafascynował się trancem. Pod koniec lat 90-tych wrócił do kraju i do grania. Pod nikiem Thorn występuje od 2001 roku. W ostatnich latach współpracował z kilkoma agencjami artystycznymi, a od lipca 2004 roku związał się z Agencją „Sentence”. Próbuje swoich sił również jako producent (własne produkcje, remixy).
Występował w wielu klubach w Polsce oraz m.in. na takich większych imprezach jak: Tiesto CEE Tour/ Hala Ludowa, Wrocław (2005), Mayday Prototypes/ Spodek, Katowice (2005), EnTrance/ Hala Łuczniczka, Bydgoszcz (2006), ATB & Friends in Concert/ Arena Poznań (2005), dwie edycje Ozon Festival/ Pola Mokotowskie, Warszawa (2005), Miller Time/ Toruń (2005), Energy One/ Toruń (2004), 4 edycje X- Session/ Toruń (2003 i 2004), Club Rotation Part III/ Spodek Katowice (2002), From East To West djs Tour (2002), American Bull Extreme Festiwal (2002), RMI Summer Party/ Arena, Poznań (2004), Wake Up!/ Warszawa (2004), Extreme Night/ Piła (2005). Udało mu się zagrać z wieloma zagranicznymi djami, nie sposób wszystkich wymienić (m.in.: Tiesto, Marco V.)
W połowie 2004 roku Thorn i Angelo Mike zaczęli wspólnie pracować nad materiałem w studio. Pierwszym efektem ich pracy był „First”, który ukazał się na oficjalnej składance „Mayday Polska 2004”. Kolejne produkcje to „Mango” oraz „Abyss”.

Muzyka: Jest przeciwny „szufladkowaniu”. W rzeczywistości to próba, i zawsze w pewnym stopniu nieudolna, opisania przy pomocy słów muzyki, jej bogactwa, różnorodności. To, co oferuje w swoich setach to bezkompromisowe trance’owo – progresywne brzmienia, ale pojawiają się również numery „techniczne”. Najważniejsze dla niego to iść własną drogą i nie ograniczać się do jednego gatunku. Wciąż poszukiwać i ewoluować. Zarówno duże imprezy, jak i mniejsze kluby stanowią dla niego każdorazowo wyzwanie. Podchodzi do nich zawsze z równie wielką pasją. Innymi słowy:
„Nie ustawaj w walce, nie zatrzymuj w tańcu, bo nie usłyszysz muzyki.” /William Wharton/

SLADOVSKY (Tranceatlantic – Polska)


Zalozyciel Tranceatlantic Music Agency. Swoja przygodę z muzyka trance zaczął w 1997 roku od legendarnego Paula Oakenfolda, którego ceni do
dziś. Po powrocie z Londynu postanowił organizować imprezy na gruncie lokalnym. Prowadził równiez radio internetowe Tranceatlantic, w którym obok krajowych grali dj-e z USA. Obecnie agencja reprezentuje takich wykonawców jak: Dan Ascherl, Jan Blazak, Underwater, Mad Eye i Lav Kastor. Preferuje styl uplifting, euphoric and vocal trance. Jego najważniejszą impreza to zaproszenie do stolicy Slowenii - Lublany na imprezę z cyklu Trance Progressive & Psy trance Gathering, którego gwiazda był angielski dj i producent Darren Christian.

ACID (CPN Dj’s Team/Amnestia Dj’s Team – Polska)


W roku 1997 rozpoczął naukę w Zespole Szkół Muzycznych, gdzie przez następne sześć lat kształcił swoje umiejętności muzyczne. Rok 2001 był tym przełomowym w jego życiu, ponieważ wtedy po raz pierwszy wysłuchał kilku nagrań z klimatu muzyki elektronicznej. Od tamtej pory stało się to jego pasją. Po dwóch latach udało mu się zdobyć po raz pierwszy program muzyczny Fruity Loops, na którym zaczął składać swoje pierwsze bity Przez następne 2,5 roku pracował w domu nad produkcją muzyki, aż w końcu wraz z DJ’em Mailo (z którym założył duet Mailo & Acid i stworzył parę utworków) zanieśli swoje produkcje do jednej z bydgoskich rozgłośni radiowych. Tam zaproponowano im promocyjną imprezę w klubie Rockefeller. Niestety impreza ta nie doszła do skutku, ale niedługo potem trafili do klubu Promohouse, gdzie po pewnym czasie grali już na stałe. W czasie kształcenia swoich umiejętności za konsoletą klubu nadal pracowali nad produkcją. Udało im się też zaprezentować swoje umiejętności oraz utwory w innych klubach takich jak np.: Vanila Club, Zodiak, Spik Koronowo, Lunatic Opalenica i wiele innych.. Obecnie duet Mailo & Acid jest uśpiony, ponieważ każdy z nich tworzy osobno.. Dj Acid współpracuje jednak z dwoma przyjaciółmi (są nimi Dj Kevler, z którym tworzy Center Group, oraz Alan Furious, z którym gra live act) Jego styl nie ogranicza się tylko do jednego gatunku muzycznego.. Zarówno dobrze czuje się w klimatach house'owych jak i trance'owych. W dotychczasowej karierze mial okazję grać z : Diabllo, Mario DeeJay, Glasse, Mike Polarny, Keta, Jarre, Casper & Protecto, Baxter i inni.. Jako producent ma na swoim koncie wiele własnych produkcji, jak i nieoficjalnych remixów

INFO:

Data: 9.02.2007
Miejsce: klub Zodiak, ul. Marcinkowskiego 3 Bydgoszcz
Start: 20:00
Wjazd: 8 zł (door selection)
Wszelkie zapytania: e-mail: info@tranceatlantic.pl, tel. kom. 502 569 893

Przedsmak tego, co wydarzy się 9 lutego klubowicze będą mogli poczuć podczas audycji radiowej „Radio Beat” w Radiu Pik w dniu 3 lutego od godz. 22:00.
Rozdajemy wejściówki! Radio Eska, Express bydgoski, City Bydgoszcz, Cpnsklad.pl, Powerplay.pl, FTB.pl, Amnesia.com.pl, Techno.gra.pl

Więcej informacji znajduje się na www.tranceatlantic.pl
  15. 11. 2008. - One Love 2008 - Hala Stulecia /Wrocław/


Piąta edycja Festiwalu One Love Sound Fest 2008 odbędzie się 15 listopada we wrocławskiej Hali Ludowej. Festiwal na przestrzeni pięciu lat rozwinął się w jeden z największych halowych festiwali muzyki reggae w Europie. Podczas poprzedniej edycji w Hali Ludowej bawiło się prawie dziesięć tysięcy ludzi! Profil One Love Sound Fest zdecydowanie przełamuje panujące w Polsce schematy festiwalowe. W tym roku przygotowane zostały dwie sceny: scena główna na płycie głównej Hali Ludowej oraz scena soundsystemowa. Zaproszono wielu zagranicznych wykonawców, którzy do tej pory nie występowali jeszcze w Polsce. Tradycyjnie również nie zabraknie czołowych wykonawców z Polski. Artyści ci zaprezentują najświeższe, najbardziej ambitne i ekscytujące projekty z całego świata. Festiwalowa publiczność może zatem spodziewać się prawdziwej uczty dźwięków reggae, roots, dub, ragga, hip-hop, dancehall, world music a także cyfrowych eksperymentów. Koncerty to oczywiście nie jedyna atrakcja One Love. Festiwal urozmaicą także liczne imprezy towarzyszące z udziałem zagranicznych gości. 15 listopada każdy miłośnik dobrej muzyki obowiązkowo powinien przybyć do Wrocławia na jedną z najważniejszych imprez muzycznych w Polsce!

SCENA GŁÓWNA

Inner Circle (Jam)- przeboje tego reggae'owego zespołu, założonego w 1968 na Jamajce przez braci Iana i Rogera Lewisów, od lat goszczą na listach przebojów całego świata. W latach 1968 do 1980 zespół nagrał osiem albumów. Po śmierci pierwszego wokalisty: Jacoba Millera na krótko zespół zawiesił działalności. W latach dziewięćdziesiątych wrócili do grania. W czasie czterech dekad działalności wydali, aż 25 albumów. Popularny zespół kojarzony jest dziś głównie ze ścieżką dźwiękową filmu "Bad Boys" z 1993 roku. Karaibskie klimaty w połączeniu z łatwo wpadającymi w ucho melodiami dały im wiele przebojów. Któż nie zna: "Sweet A La La La", "Games People Play" czy "Rock With You"? Każdy chciałby zobaczyć ich na żywo! Już niedługo będziecie mieli ku temu okazję! Specjalnie na nasze zaproszenie przylatują na Festiwal prosto z Miami! Koncert podczas One Love Sound Fest 2008 będzie jedynym koncertem zespołu w Europie!

Dubxanne (Ger/GB)- to pierwszy dubowy projekt bazujący kompletnie na riddimach the Police. Do tej pory kierunek zawsze był odwrotny: to popowi i rockowi biali muzycy bazowali na reggeaowych, dubowyych i jamajskich podkładach, „Dubxanne" natomiast spotęgowało w dubowy sposób to, co już w muzyce Police było dubowe - wydobyło na pierwszy plan korzenie, łącząc je z nowoczesnym brzmieniem i porywającym wykonaniem.

Album „Police in Dub" został nagrany przez muzyków formacji Okada, na codzień towarzyszącej reggeaowemu artyście Zoe, oraz przez wielu znanych na scenie reggae-dub muzyków, jak np. Earl 16, Rankin Rogers, Eased (Seeed). Na płycie gościnnie pojawia się także słynny poeta rasta Benjamin Zephaniah. Wynikiem tego są głębokie basy, dynamiczna, repetytywna równowaga, atmosfera soundsystemu i przede wszystkim: Synchronicity - sprzężenie zwrotne wyabstrahowanych elementów reggaeowych Police z ich jamajskimi korzeniami.

Co ważne, płyta "Police In Dub" została zaakceptowana także przez samych Policjantów...

Rootz Underground (Jam) - dzięki ogromnemu poruszeniu, jakie wywołał wśród fanów album MOVEMENT - Rootz Underground postanowili wystąpić z nim na żywo! Ich występy gwałtownie stały się bardzo popularne w Kingston i na całej Jamajce! Grupa stworzyła gatunek „fan base", który znacznie wpłynął na brzmienie "reggae rock", tym razem czerpiąc swoje źródła z muzycznej sceny Jamajki. Oferując dynamiczne połączenie typowych Jamajskich brzmień, rockowych dźwięków, uniwersalnego przesłania i energicznych, innowacyjnych występów scenicznych, Rootz Underground przekroczyli niszową definicję muzyki, wznosząc się ponad granice reggae, ocierając o popowe brzmienia.
Od pierwszego występu w 2000 roku, wykonując na żywo jam session w Kingston, następnie na Jamajce w Harry's Bar i RE Unplugged w Weekendz aż do Mystic Urchin's Tuesday's Nite Live w Village, Rootz Underground zdobyli ogromny rozgłos dzięki swym pokazom na żywo. Grupa występowała live przez pięć lat zanim nagrała swój debiutancki album MOVEMENT. Zespół wystąpił w tak popularnych jamajskich festiwalach, jak: Sumfest Reggae, Reggae Sunsplash czy Welcom.
Jesienią 2008 Rootz Undergrand będzie odbywał swoją europejską trasę koncertową, na której oczywiście nie mogło zabraknąć Festiwalu One Love Sound Fest 2008! Wystąpią dla Was już 15 listopada we wrocławskiej Hali Stulecia podczas swojego jedynego koncertu w Polsce! Nie możecie przegapić okazji żeby zobaczyć ich na żywo!

Irie Revoltes (Ger/Fra) - Grupa, która odniosła najbardziej spektakularny sukces w europejskim reggae w ostatnich latach. W ciągu zaledwie kilku lat, z grupki przyjaciół, zespół przeistoczył się w jeden z najczęściej koncertujących bandów w Europie. Nie ma się, czemu dziwić, bowiem Irie Revoltes to trójka szalonych wokalistów wspieranych przez siedmiu doskonałych muzyków, potrafiących rozniecić ogień na każdej scenie. Zespół świetnie oddaje obecną mulitkulturową rzeczywistość Europy - powstały w Niemczech, śpiewa po francusku, angielsku i niemiecku, w nowoczesny sposób łącząc reggae, hip hop, raggamuffin, a nawet ska. W roku 2007 w związku z wypadkiem wokalisty nie zdołali dojechać na Festiwal. Dlatego w tym roku bardzo chcieli pojawić się na One Love i zagrać dla Was wspaniały koncert!

Natural Dread Killaz (PL) - zespół założyli związani z muzyką od dziecka bracia Mesajah i paXon, pełniący w zespole rolę wokalistów i producentów. Po pierwszych koncertach i publikacji w Internecie utworu "Obudź w sobie lwa" zespół zaczął robić karierę. Grupą zainteresowano się zarówno w reggae'owym jak i rapowym środowisku. Zespół wystąpił m.in. z francuskim Soundkail oraz polskimi składami; WWO, K.A.S.T.A. skład, Abradab, Dj Feel X, Indios Bravos. Osobą współtworzącą zespół jest również Yanaz - nawijacz, który przygodę z muzyką rozpoczynał tworząc rap. Najpopularniejszym utworem NDK jest "Biba!", utwór oparty na oryginalnym, opracowanym przez zespół rytmie (riddimie). Od początku One Love zawsze są z nami i tradycyjnie jak na każdej edycji Festiwalu zagrają odjechany koncert!

Masala (PL) - Do momentu ukazania się premierowej płyty "Masala LP" (Home Appliance, 2004) działania Masali miały formę stricte soundsystemową. Pojawienie się debiutanckiego albumu i jego ciepłe przyjęcie sprawiło jednak, że ludzie coraz mocniej zaczęli się domagać odgrywania przez Masalę na żywo płytowego materiału. Naturalną koleją rzeczy, stopniowo rodziła się koncertowa, w pełni autorska forma występów Masali. W ogniu muzycznej walki zaczął krystalizować się koncertowy, sześcioosobowy skład zespołu.
Koncerty Masali opierają się o materiał z wydanych już płyt: wspomnianej "Masala LP" oraz "Across the Wilderness EP" (Rockers Publishing, 2005). Największą ich część stanowią kawałki z drugiej długogrającej płyty „Obywatele IV Świata". Nie może też zabraknąć łamiącej międzykulturowe bariery instrumentalno-wokalnej improwizacji. Zderzenie tradycyjnych instrumentów z turntablizmem i nowoczesnymi brzmieniami syntezatorów. Konfrontacja orientalnych bębnów z bitmaszyną czy bitbox'em. Spotkanie śpiewów gardłowych z Tuwy z nowoczesną miejską poezją rzucaną do bitu przez MC... Nie ma drugiego zespołu, który wprowadzałby tak szalony plan w życie. Od refleksji i melancholii dub'owych numerów po szaloną energię elektro, dancehallu i drum'n'bass'u. Od przeszłości po przyszłość, od Tarnobrzegu po Bangladzesz... Total Masala!

Promoe (Szwecja) - właściwie Mårten Edh, szwedzki wykonawca hip-hopowy, który często w swoich piosenkach miesza styl hip-hopowy z dodatkami muzyki reggae. Członek szwedzkiego zespołu Looptroop (obecnie Looptroop Rockers). Posiada własną wytwórnię muzyczną „David versus Goliath" (DvsG), przez której nazwę wyraża swój przeciw do komercji w muzyce i tym samym pozwala sobie na pozostanie w undergroundzie. M.Edh (jak i Looptroop Rockers) słynie z żywiołowych koncertów oraz tekstów, które są ściśle związane z polityką i aktualnymi wydarzeniami. W życiu prywatnym Mårten jest weganinem („no alcohol, no weed. no cigaretts, no És (???), no milk, no cheese, no eggs, no meat" - Lond distance runner) i anarchistą. W karierze muzycznej Promoe doszło do starcia z innym, niemieckim raperem Kool Savasem. Nagrał on dissa na Szweda, po czym Promoe odpowiedział dissem na niego („Sag Was") opublikował go na rap.de - kolejnej odpowiedzi nie było. Promoe, charakteryzuje się nie tylko wielką energią rapowanych po angielsku wersów, ale i niepowtarzalnym wizerunkiem, przywodzącym na myśl starożytnego wikinga. Długowłosy i długobrody jest zaangażowanym społecznie aktywistą, a muzyka stanowi dla niego formę wyrażania często radykalnych myśli. Promoe ma na koncie cztery własne albumy: Government Music (2001), The Long Distance Runner (2004), White man's burden (2006), Standard Bearer (2007). Już 15 listopada zagra specjalnie dla Was na Głównej Scenie Festiwalu One Love Sound Fest 2008.

Ragana (PL) - muzyka tworzona przez ten kwartet to brzmienia skąpe i surowe, grane naturalnie i skoncentrowane na przestrzeniach między dźwiękami. Zaskakującą furorę zrobił debiutancki albumu zespołu Ragana „So Many Reverbs To Cross". Rola instrumentów ogranicza się tu głównie do sekcji rytmicznej. Na tej bazie wyśpiewuje swoje historie wokalistka Jahga i to jej charakterystyczny głos buduje całą melodię utworów. Pierwszy plan jednak, zgodnie z tytułem płyty, pozostawiony jest dla dub'u - przestrzennych efektów i brzmień. Jeszcze przed ukazaniem się albumu na rynku. Na podstawie samych fragmentów płyty dostępnych w sieci, największy niemiecki portal o muzyce dub dubflash.com ogłosił ją wydarzeniem roku 2008, a brytyjska wytwórnia Universal Egg od ręki podpisuje z grupą kontrakt na wydanie światowego krążka "So Many Reverbs To Cross". Faktem jest, że mamy do czynienia z niezwykle ciekawym debiutem i stosunkowo rzadko graną w Polsce muzyką. Zespołowi udało się wydobyć za pomocą kilku prostych dźwięków zupełnie nową jakość. Pierwszy raz we Wrocławiu będzie ich można usłyszeć podczas tegorocznego One Love Sound Fest 2008.

YT (GB) - miasteczko Ipswich nie jest miejscem, w którym dzieje się dużo, ale to właśnie stamtąd pochodzi Mark Hull a.k.a. YT. Od małego obracał się w środowisku jamajskich imigrantów, pochłaniając kolejne płyty reggae, mix tape'y i poznając jamajskie patois. Słuchając artystów takich jak Tippa Irie, Papa San i Yellowman, odwiedzając niezliczoną ilość koncertów, imprez i clash'ów, uczył się pisania tekstów i jamajskiej szkoły nawijania, w końcu sam podniósł mikrofon. Już wkrótce na imprezach reggae wszyscy zaczęli mówić o białym nawijaczu, który śpiewa jak czarny...

YT, czytane jako 'Whitey', pobłażliwe określenie Jamajczyków na białego, to ksywka tego brytyjskiego artysty którego numery można usłyszeć obecnie we wszystkich rozgłośniach reggae Zjednoczonego Królestwa. Aż trzy numery: 'Wicked Act' oraz nowe 'Mi Yard' i 'Running Wild' utrzymują się na oficjalnej liście UK Reggae Charts. To logiczne następstwo zeszłorocznego sukcesu 'England Story', jednego z największych hitów na wszystkich europejskich listach reggae.

YT został uznany artystą roku w kategorii reggae (nagroda UK's Best Reggae Artist 2006) w pół roku po wydaniu debiutanckiego albumu 'Straight outta Britain'. Wcześniej występował u boku artystów takich jak: Bounty Killer, Beenie Man, Morgan Heritage i Tanya Stephans. Jest jednym z niewielu nie-jamajskiech artystów, którzy wystąpili na największym festiwalu reggae/dancehall na Jamajce - Sting. Połączenie zaangażowanych społecznie tekstów z jamajskim stylem i humorem sprawia, że jest on jednym z najlepiej rozpoznawalnych artystów reggae z UK - nawet w miejscach tak odległych jak Afryka czy Japonia.

Dodatkowo na scenie głównej wystąpi laureat konkursu One Love Fresh Sound 2008.

Miejsce:
Hala Stulecia (Hala Ludowa)
Wystawowa 1
Wrocław

Bilety:
01.09 – 30.09.2008 - 49 zł
01.10 – 31.10.2008 - 59 zł
01.11 – 14.11.2008 - 69 zł
15.11.2008 - 80 zł

Koncert:
Start o 17:00

Info:
Oficjalna strona koncertu

Źródło
  Czy ktos z tworcow niezrzeszonych, chce "zagrac do kotl
Witam
moje tytulowe pytanie nie jest zartem i tak naprawde moze byc inspiracja do podjecia ciekawej akcji, ktorej celem bedzie przeciwdzialanie pewnym niepokojacym zjawiskom, z ktorych istnienia do niedawna nie zdawalam sobie sprawy.
przegladam to forum i zauwazylam, ze niewiele tematow, wzbudza tutaj szersze dyskusje, wiec byc moze rowniez moj nie wzbudzi zainteresowana, ale mimo to zaryzykuje i sprobuje go zasygnalizowac.
na wstepie w skrocie i konkretnie o co mi chodzi, a dla wytrwalych w czytaniu rozwine temat w dalszej czesci

chce zwrocic sie za posrednictwem tego forum, do artystow, ktorzy udostepniaja tutaj swoje utwory z pytaniem: czy moze ktos zechcialby udostepnic prawo do odtwarzania swoich utworow w niewielkim lokalu gastronomicznym typu bistro, zlokalizowanym w poznaniu - "czyli tak jak w pytaniu tytulowym "czy ktos chcialby pograc z plyty do kotleta?"

a teraz dla kogos, komu zechce sie czytac dalej, przedstawiam problem szczegolowo.

najpierw kilka slow na temat lokalu i fundacji, ktora jest jego wlascicielem, oraz o celu dla
jakiego fundacja otworzyla tego typu dzialalnosc.
Ja jestem zalozycielka Fundacji "e-odlot"
( www.e-odlot.org ) oraz wspolnie z garstka mlodziezy pomyslodawca projektu, o ktorym mozna sie dowiedziec wszystkiego na stronie www.pyrlandia.com
Nasza organizacja nie byla i nie jest przez nikogo dotowana ani wspierana.
Wszyscy pracujemy spolecznie (sprawozdania finansowe do wgladu na stronie).
Naszym celem jest doprowadzenie do powstania pod wiaduktami Trasy Katowickiej na Ratajach mlodziezowego centrum edukacyjno-integracyjnego
oraz bezplatnego obiektu sportowo-rekreacyjnego do uprawiania dyscyplin tzw "ekstremalnych".
Teren ktory wybralismy jest 6,5 hektarowym nieuzytkiem (od ponad 30 lat).
Projekt, ktory sami opracowalismy ma charakter pro-spoleczny i kwalifikuje sie (zgodnie z opinia Pana Ministra Pietrasa) do uzyskania dotacji z UE.
Jednak po to aby zglosic wniosek o przyznanie unijnych funduszy, nalezy przedstawic projekt techniczny obiektu. Projekt techniczny dla tak
powaznego przedsiewziecia jest kosztowny.
Urzad Miasta do tej pory nie podjal decyzji o sfinansowaniu tego projektu technicznego, wiec postanowilismy sami zdobyc fundusze na jego
opracowanie, poprzez podjecie dzialalnosci gospodarczej typu "mala gastronomia".
Bistro zostalo otwarte przed miesiacem i jest niewielkie. Zatrudnilismy 2 mlodych kucharzy i probujemy rozkrecic te dzialalnosc, co wcale nie jest
latwe, ale optymizmu nam nie brakuje.
W celu stworzenia w lokalu milej atmosfery, wykorzystywalismy audycje radiowe.

Kilka dni temu odwiedzili nas inspektorzy Zwiazku Stowarzyszen Artystow Wykonawcow "STOART".
Z powodu wlaczonego radia spisali notatke sluzbowa informujaca "o koniecznosci uzyskania licencji na publiczne odtwarzanie utworow muzycznych i slowno-muzycznych na mocy art. 85 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 04.02.1994 oraz o konsekwencjach cywilnych i karnych, wynikajacych z tyt. naruszenia materialnych praw artystow wykonawcow".
Na zakonczenie wreczyli komplet dokumentow zawierajacych podstawe prawna swoich żądan, decyzje ministra kultury upowazniajaca STOART do pobierania
tantiem na rzecz artystow wykonawcow, oraz obowiazujaca na 2006 r. tabele stawek".
...
Poczatkowo (dla swietego spokoju), bylam sklonna do oplacania tej, ochranianej przez panstwowe ustawy instytucji, ale po glebszym przestudiowaniu tematu doszlam do wniosku, ze jest to typowa "organizacja
pasozytnicza", pobierajaca nienalezny jej haracz, pod pretekstem ochrony interesow blizej nie okreslonych artystow-wykonawcow.
Jestem pewna, ze artysci nie dostaja z tego ani grosza, a jesli nawet, to nikly procent, gdyz wiekszosc pieniedzy pochlania "pasozyt".
Poza tym w slad za STOART'em wkrotce zjawi sie ZAIKS i zażąda haraczu za ochrone praw artystow-autorow, a nastepnie SPAV i takze zażąda haraczu za
ochrone (nie wiadomo kogo). Nastepnie pojawia sie dalsze "pasozytnicze organizacje", ktore juz istnieja w majestacie prawa i ochraniaja interesy
nie wiadomo kogo, oraz te ktore za chwile powstana zeby bronic interesu takze nie wiadomo kogo.
Tego typu instytucje nalezy nazwac po imieniu i miec swiadomosc, ze nigdy sie nie nasyca.
Mnie nie stac na finansowanie pasożytów a uleganie presji jest wbrew moim zyciowym zasadom.
Jesli mam placic, to musze miec pewnosc, ze moje pieniadze, na ktore przeciez musze ciezko pracowac, trafiaja do osob uprawnionych czyli do konkretnych artystow, ktorych utwory "wykorzystuje".

Jesli czujecie sie ochraniani przez organizacje na temat ktorych osmielilam sie tutaj wypowiedziec, lub uwazacie ze nie mam racji odmawiajac zaplaty za korzystanie z publicznego radia w lokalu gastronomicznym, to przepraszam za zasmiecanie forum a nasze bistro pozostanie nieme, czyli u nas zadnej muzyki do kotleta nie bedzie.
jesli natomiast ktos (podobnie jak ja) widzi tutaj problem, to zapraszam do dyskusji, bo sprawa dotyczy nie tylko mnie, ale wszystkich malych sklepow, lokali gastronomicznych, fryzjerow itp. byc moze nie kazdy uwaza, ze w jego lokalu musza byc odtwarzane utwory z pierwszej dziesiatki swiatowych list, i moze warto przemyslec temat pod katem promowania w ten sposob muzyki mniej znanych artystow amatorow?
pozdrawiam
 



Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP
Związek Ochotniczych Straży Pożarnych RP
Związek Piłki Nożnej Kraju Saary
Związek Polskich Klubów Sportowych w Czechosłowacji
Związek Zawodowy Pracowników Przemysłu Miedziowego
Związek Zawodowy Pracowników Rolnictwa w RP
zwiazek bankow polskich zbp
Związek Bojowników o Wolność i Demokrację
Związek Federalny Państw Chrześcijańskich
Związek Kontroli Dystrybucji Prasy
Związek Mniejszości Narodowych w Niemczech
Związek Nauczycielstwa Polskiego Oddział
Związek Piłkarski Wysp Owczych
Związek Polskich Autorów i Kompozytorów
Związek Polskich Korporacji Akademickich
  • fax roma
  • pojecie usluga
  • hw90 opad srutu
  • james blunt goodbye my lovermp3
  • pekajace gasiory
  • numerario Opus Dei
  • Przemo reklama wyskakujca
  • noclegi nad morzem Ustka
  • Mynarski and mp3